Wstrząsające wyznanie Krawczyka juniora. Na samo słowo o Ewie jego zdrowie jest zagrożone. Publicznie potępił jej propozycje pogodzenia się

Ewa Krawczyk i Krzysztof Krawczyk junior

Ewa Krawczyk i Krzysztof Krawczyk junior

Ewa Krawczyk chce się pogodzić z Krzysztofem juniorem. Ten już zareagował na jej ofertę. Jego odpowiedź nie pozostawiła złudzeń.

W kwietniu ubiegłego roku zmarł Krzysztof Krawczyk. Zapoczątkowało to ostry spór o jego majątek pomiędzy jego żoną Ewą a synem Krzysztofem juniorem. W ostatnim czasie Krzysztof odniósł sukces i wywalczył połowę renty po ojcu. O sprawie jako pierwszy powiedział mediom jeden z jego znajomych. Mężczyzna przekazał:

Młody Krawczyk odetchnął z ulgą. Wcześniej miał około 1000 złotych renty, którą prawie w całości wydawał na leki przeciw padaczce i był tak biedny, że obiady opłacał mu Krzysztof Cwynar. Dzięki rencie rodzinnej z ZUS starczy mu teraz i na jedzenie i na alimenty dla syna, a to 650 złotych, które wcześniej płacił po połowie z tatą.

Informacja została oficjalnie potwierdzona przez Ewę w rozmowie z dziennikarzami tabloidu Fakt.

Nie wiem jednak, dlaczego tak się stało, ale to prawda, że dostałam 750 zł mniej. Czy to idzie na konto Krzysztofa Juniora nie wiem, muszę się skontaktować z prawnikami i księgową. To dla mnie emocjonalnie bardzo trudna sytuacja, tu nie chodzi o pieniądze, a bardziej o emocje – zapewniła wdowa.

Podkreśliła przy tym, że nie ma nic przeciwko takiemu obrotowi sytuacji i cieszy się z sukcesy Krzysztofa juniora.

Dowiedziałam się, że pieniądze z renty należą się Krzysztofowi juniorowi. I skoro tak, i jest to zgodne z prawem, to ja tego nie neguję. Nawet się cieszę, że, ma coś, co zgodnie z prawem mu się należy. Tu naprawdę nie chodzi już o moją kieszeń – dodała.

Jak gdyby tego było mało, powiedziała, że chciałaby pogodzić się ze swoim pasierbem, bowiem tego życzyłby sobie jej zmarły mąż!

Nie chcę już kłócić się z juniorem. Mam dość awantur i jak mu się coś należy, to się cieszę, że ma to, na co zasłużył. Ja bym chętnie rękę do niego wyciągnęła, bo na pewno mój mąż chce naszego pojednania – podsumowała.

Dziennikarze Faktu poprosili o komentarz samego juniora. Mężczyzna mieszka obecnie u swojej nowej partnerki – Kasi. Jak odnosi się do sprawy?

Krzysztof Krawczyk junior odniósł się do propozycji macochy. Co powiedział?

Krzysztof Krawczyk junior powiedział, że cieszy się z otrzymanych pieniędzy, choć przecież nie są one zbyt wysokie.

Cieszę się na choć tyle. Teraz mam tysiąc złotych renty socjalnej, z której płacę 350 alimentów na syna. Oprócz tego kupuję jeszcze leki i w sumie nic mi już nie zostaje. Mieć trochę więcej to jest różnica – opowiedział.

Następnie odniósł się bezpośrednio do propozycji Ewy.

Nie chcemy z nią żadnych kontaktów – kategorycznie zadeklarował.

Równie ostro wypowiedziała się jego dziewczyna.

Krzysio na samo słowo o niej jest zestresowany, bardzo się denerwuje, a nerwy u niego stymulują padaczkę – dorzuciła Kasia.

Przypomnijmy, że konflikt o majątek pomiędzy juniorem a Ewą jeszcze się nie zakończył i niewiele wskazuje na to, żeby miało się to prędko zmienić.


Krzysztof Krawczyk junior z dziewczyną Kasią

Krzysztof Krawczyk junior z dziewczyną Kasią

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Krzysztof Krawczyk junior z dziewczyną Kasią

Krzysztof Krawczyk junior z dziewczyną Kasią

Komentarze

  • Gość pisze:

    Temu chłopakowi nie da sie pomóc. Dostaje rentę od państwa – słuszną z powodu niepełnosprawności. Alimenty od ojca również dostawał tak jak mu sie prawnie należało. Sam na dzieciaka nie płacił i dostawał z funduszu alimentacyjnego, ale ok. Można to zrozumieć, bo renta jest niska, a leki wiadomo, że kosztują. Do pracy niestety się nie kwapi. Mówimy tu o lekkich pracach, dorabianiu, a nie o fizycznej ciężkiej pracy. Uparł się na karierę muzyczną i śpiewanie, którego niestety nie potrafi – brak talentu. Pomimo szkoły muzycznej na którą dawał mu ojciec, dalej niestety fałszuję i nie potrafi śpiewać. Podobno gra całkiem nieźle na saksofonie, ale przecież nie chce grać drugich czy trzecich skrzypiec na scenie. Koniecznie marzy mu się bycie w centrum uwagi i frontmanem zespołu, a do tego potrzeba charyzmy. Z tego co widzę dalej organizuje zbiórki i żadnego pomysłu na siebie nie ma. Uparł się na bycie gwiazdorem i raczenie nas swoim nieudanym śpiewem. Macie jakieś propozycje jak temu chłopakowi pomóc? I nie mówcie o macosze, bo ona nie musi prawnie go obdarowywać. Czy jest to moralne czy nie to już tam na górze będą sądzić, a nie my.

    • SamaPrawda pisze:

      W punkt! I fala krytyki dotycząca „biednego Juniora” I broniąca jego talentu i tego „bo mu się należy” za 3….2……1!

  • Gość pisze:

    Ale w czas się zorientowała, że jej zmarły mąż miał syna,któremu też renta się należy, trzeba było iść do pracy a nie całą rodziną utrzymywać się z kasy KK, a pogodzić to trzeba było dawno temu, tylko kasy było żal

    • Gośćpolka pisze:

      Kobieta beż kszty honoru . Utrzymywała siostry rodzinę nie ze swoich pieniędzy zapracowanych tylko kosztem Krawczyka . Zazdrosna o syna . Pan Bóg prędzej ja poznał i nie dał jej być matka . Jej kapliczki na pokaz to nie wiara w Boga . Chory Krawczyk stal się jej zakładnikiem i utrzymankiem całej leniwej rodziny pasizytow pluskiem żyjących kosztem innych

    • GośćAABB pisze:

      Nie dostanie renty po ojcu, bo jest ona niższa niż ta socjalna,która otrzymuje. Z zysku można otrzymywać tylko jedna rentę wyższą

  • Gośćenicae pisze:

    Mogła płacić składki zamiast kupować mieszkania siostrzenicom . Miałaby swoją emeryturę. A emeryturą po mezur
    Trzeba się dzielić z jego chorym synem.

  • Gość pisze:

    350 zł na dzieciaka… to sobie chłopak pożyję. Normalnie żal, że chłop śpi spokojnie i ma energie na użalanie się nad sobą, a syn dostaje takie drobniaki. Co za przyszłość go czeka?

    • Maga pisze:

      Syn ma jeszcze matkę. Decydująć się na dziecko z chorym człowiekiem wiedziała, że on nie jest w stanie sam ich utrzymać. Ale też miała chrapkę na kasę od starego Krawczyka.

    • Gośc pisze:

      A co ma zrobić, jeżeli jest ciężko chory nie ze swojej winy!

  • Gość pisze:

    Chytra ta Ewcia

  • Gosc pisze:

    Darus do roboty to miał dwie lewe ręce zaś do interesów tak! Niech US go prześwietli skąd ten majątek ?Dlaczego nie mówi nic o utrzymance z którą wrócił z Madagaskaru,co było powodem rozstania z żoną Małgorzatą(piękna kobieta) nie to co on wyliniały dziad

  • Gość pisze:

    Taki lajf niestety jak inni patologia jak mówi junior a płacic będą wszyscy nawet patologia kazdy patent naleźy konsultować z lekarzem a nawet 2 roki za 10 ha ha listerin i to tyle

  • Gość pisze:

    I ma rację, ( junior ). Coś za szybko zmieniła zdanie. A słowa „dowiedziałam sie” mówią wszystko.

    • Gośćgosc pisze:

      Nie wiedziała,że rentą rodzimną trzeba się dzielić z pozostałymi członkami rodziny to i nie wie co trzeba dać mu po śmierci ojca.

    • Zyta pisze:

      …ja bym jej nie wierzyła w ani jedno słowo.Do tej pory nie chciała Tobie pomóc a powinna i nagle zwrot.Nie daj się chłopie wmanewrować w jej gierki

  • Gość pisze:

    Następna celebrycka patologiczna rodzina.Oby się nie okazało,że większośc celebrytów pochodzi z patologicznych rodzin.Bo umoralniać nas to oni potrafią.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×