Kuba Wojewódzki starł się o Karola Nawrockiego. "Krzyczał, żebym się odpie*** od prezydenta"
W najnowszym odcinku programu Kuby Wojewódzkiego padła historia, której nikt się nie spodziewał. Dziennikarz zdradził, że na dworcu zaczepił go nieznajomy, krzycząc coś o prezydencie, Karolu Nawrockim, i wykonując przy tym dziwny gest. Opowieść wyszła na jaw zupełnie przypadkiem — podczas rozmowy, w której Agata Kulesza demonstrowała, jak gra osobę "na rauszu".