Artur Barciś dorobił się na zrywaniu azbestu w USA. "To była bardzo ciężka, fizyczna praca. Płakałem"
Artur Barciś pod koniec lat 80. wyleciał do USA, gdzie pracował fizycznie przy zrywaniu azbestu. Aktor w nowym wywiadzie ujawnił, że za przepracowane sześć tygodni w trudnych warunkach mógł kupić sobie mieszkanie i samochód w Polsce. – Zatrudnili mnie tylko dlatego, że byłem malutki i potrafiłem wejść między rury w kotłowniach – opowiedział Kubie Wojewódzkiemu.
Źródło zdjęć: © TVN