WAŻNE
TERAZ

Zrobiła to! Chwalińska finalistką Rolanda Garrosa!

Syn Anny Lewandowskiej z TVP trafił do SZPITALA. "Łóżko było we krwi"

Anna Lewandowska z "Pytania na śniadanie" opisała przykrą sytuację, której doświadczył jej niepełnosprawny syn. Leon, który cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i zespół krótkiego jelita, trafił do szpitala po nocnym incydencie. – Nie życzę nikomu takich życiowych doświadczeń, jakie mam ja – napisała Lewandowska na Instagramie.

Anna LewandowskaAnna Lewandowska musiała jechać z synem do szpitala
Źródło zdjęć: © Instagram@anialewandowska_official, KAPIF
Sergiusz Królak

Anna Lewandowska w czwartkowe popołudnie wrzuciła na Instagrama zdjęcie z Centrum Zdrowia Dziecka, do którego trafiła ze swoim synem. Prowadząca "Pytanie na śniadanie" wyjaśniła internautom, że 11-latek zakrwawił łóżko przez uszkodzenie kabla w cewniku, dlatego konieczna była wizyta w szpitalu. 41-latka przy okazji odniosła się do złośliwych komentarzy internautów, którzy zarzucają jej ciągłe podróżowanie.

Ablacja zmieniła ich życie. Gwiazdy szczerze o chorobach serca

Syn Anny Lewandowskiej z TVP trafił do szpitala. "Łóżko było we krwi"

Anna Lewandowska wyjaśniła na Instagramie, że w czwartek miała wyjechać do Augustowa, ale zamiast tego zawiozła syna do szpitala. "Obudził nas o poranku, a łóżko było we krwi. Uszkodził we śnie cewnik (kabel) połączony z żyłą główną" – poinformowała. Następnie odniosła się do krzywdzących pomówień, pisząc:

Doszły do mnie niedawno obrzydliwe plotki, że tylko podróżuję. Długo nie mogliśmy ruszyć nosa poza dom, a w domu drugie dziecko pełne marzeń i chęci poznawania świata. Teraz szpitala jest coraz mniej, łatwiej zorganizować pomoc przy Leo, ale nie wiem, jak długo to okienko potrwa, więc korzystam, ile mogę, by poza domem spędzać czas np. z mamą.

"Nie życzę nikomu takich życiowych doświadczeń, jakie mam ja. Tyle, ile przeszłam i ile razy podnosiłam się z gleby, ile miesięcy spędziliśmy w szpitalu i ile łez wylałam... Nie życzę takich poranków czy nocnych karetek. Zazdrośników nie pozdrawiam. Pozdrawiam tych, którzy mimo trudnych życiowych wyzwań potrafią wycisnąć życie jak cytrynę i, zamiast narzekać, pędzą przez nie dalej" – podsumowała Anna Lewandowska.

Wpis Anny Lewandowskiej na Instagramie
Wpis Anny Lewandowskiej na Instagramie © Instagram@anialewandowska_official

Syn Anny Lewandowskiej od urodzenia jest chory. "Nic nie je doustnie"

Syn Anny Lewandowskiej urodził się z poważnymi wadami serca i mózgu. Prezenterka TVP w wywiadzie dla TobiFM z 2025 r. wyznała, że Leon po urodzeniu został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i przeszedł kilka operacji ratujących życie, dlatego dopiero po siedmiu miesiącach mogła wrócić z nim do domu. Z kolei w jednym z wpisów ze stycznia 2026 r. napisała:

Leoś miał wycięte niemal całe jelito cienkie, nic nie je doustnie. Ma alternatywne metody żywienia, a ja codziennie zakładam sterylne rękawiczki, biorę igły i strzykawki i zapewniam mu dostęp do żywności.
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska ma chorego syna © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE