Sentino (Sebastian Alvarez) urodził się w Berlinie Wschodnim w wielokulturowej rodzinie (mama Polka, ojciec o korzeniach hiszpańskich i chilijskich). Wychowywał się między Europą Zachodnią a Polską, co ukształtowało jego unikalny styl muzyczny oraz niezwykłą łatwość w tworzeniu w kilku językach jednocześnie.
W polskim rapie zapisał się złotymi zgłoskami jako współtwórca ekipy GM2L (m.in. u boku Malika Montany i Diho) oraz autor takich hitów jak "Tatuażyk", "Czary Mary" czy "Zapytaj o mnie". Mimo niezaprzeczalnego talentu, jego kariera w Polsce od lat przypomina emocjonalny rollercoaster – raper nieustannie wchodzi w konflikty z wytwórniami, innymi artystami i samymi fanami.
WIDEOAleksander Sikora o nastrojach w Polsacie po odejściu "Kurzopków"
Najmocniejsze cytaty Sentino. "Ludzie nie sięgają mi intelektualnie do pięt"
Tym razem miarka się przebrała. W serii mocnych wpisów w mediach społecznościowych raper bez ogródek podsumował polskich odbiorców, zarzucając im prowincjonalizm, brak klasy oraz nieumiejętność docenienia światowego formatu.
Sentino wprost zwrócił się do polskich fanów, pisząc, że "wasz brak nieznania się na ludziach i brak szacunku przed innymi kulturami i brak wdzięczności doprowadził do tego, że nie chce więcej ani u was grać ani dalej muzyki polskiej tworzyć".
Artysta posunął się w swoich gorzkich słowach jeszcze dalej, dosadnie podsumowując poziom intelektualny swoich krytyków z Polski. W jednym ze wpisów wyznał bez ogródek, że "wolę mieć milion słuchaczy porozrzucanych na całym świecie niż się dać oceniać ludziom, którzy mi intelektualnie do pięt nie sięgają". Poinformował także o swoich kosmicznych wymaganiach finansowych dotyczących ewentualnych występów w kraju, deklarując: "Zagram Narodowy, zagram Kielce, a potem mogą mi płacić 75k€, żebym w ogóle pomyślał o przyjeździe za te traktowania mnie i rodziny systematyczne i od tylu lat. Ja wrócę kiedyś do tych, co mi źle życzyli, ale to już z innego kontynentu".
Jakie ma teraz plany Sentino?
Raper zapowiada, że po wywiązaniu się z ostatnich zobowiązań wydawniczych skupi się wyłącznie na rynku niemieckim i hiszpańskim, żyjąc w luksusowej Marbelli Czy to faktyczny koniec kariery Sentino w Polsce? Czas pokaże!