Doda przez wielu jest uważana za jedną z najbardziej stylowych postaci polskiego show-biznesu i doskonale wie, jak przyciągnąć wzrok. Gwiazda uwielbia kreacje, które podkreślają jej charyzmę oraz kobiece kształty. Tym razem postawiła na drapieżną panterkę i eksponujący dekolt outfit, a idealnym dopełnieniem całości okazały się elegancki makijaż oraz zjawiskowo ułożone włosy. Efekt? Internauci są jednomyślni – wokalistka wygląda jak milion dolarów.
WIDEOIrena Santor o Dodzie. "Powolutku zrozumiała, że to..."
Doda zachwyciła internautów w drapieżnej stylówce
Internauci zwracali uwagę na każdy detal – od wzorzystej kreacji ze śmiałym cięciem, przez bujne włosy, aż po makijaż, który subtelnie podkreślił jej urodę. W komentarzach pod postem zaroiło się od komplementów od zachwyconych wielbicieli.
"Boże kocham. Doda i panterki i zeberki to mój ulubiony vibe", "Najpiękniejsza! A te włosy totalny ogień", "Ten elegancki makijaż podkreśla piękną urodę i odejmuje lat", "Piękna nasza", "Jak dorosnę chcę być tak piękna jak Doda" – czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Doda kusi fanów na wakacyjnej fotce. Niesamowite WDZIĘKI
Tak dba o siebie Doda
Zjawiskowy wygląd piosenkarki to jednak nie tylko zasługa udanego makijażu czy trafionej stylizacji, ale przede wszystkim żelaznej dyscypliny i zdrowego trybu życia. Doda od lat otwarcie mówi o swoim podejściu do odżywiania, podkreślając, że odpowiednia dieta to dla niej nie chwilowy zryw, lecz stały styl życia. Gwiazda od wielu lat całkowicie unika cukru, a z jadłospisu wyeliminowała także gluten oraz laktozę.
Jem ryby, jajka, kasze, orzechy, owoce, warzywa, sery, ale tylko owcze i kozie. Czasami, jeśli najdzie mnie ochota, też tłuste mięso, ale to się zdarza najwyżej raz na dwa miesiące. Słodyczy nie tykam, bo nie lubię – mówiła w rozmowie z Party.
Jej definicja dbania o siebie to nie tylko odpowiedni jadłospis.
Nie palę, nie jestem od niczego, poza błyszczykiem, uzależniona. Piję alko maksymalnie trzy razy w roku, imprezuję raz, za to codziennie zdrowo się odżywiam. Śpię dziewięć godzin dziennie, dotleniam się i nawadniam. Stosuję ziołolecznictwo, nie faszeruję się lekami, uprawiam różne sporty trzy razy w tygodniu. Jestem morsem i lubię botoks – pisała w social mediach.