Blanka Lipińska pojawiła się ze swoim partnerem Pawłem Baryłą na otwarciu salonu Optyka Kochański. Gwiazda starała się brylować w towarzystwie i chętnie udzielała wywiadów. W rozmowie z portalem pomponik.pl przyznała, że chodzi ze swoim ukochanym na wspólną terapię.
WIDEOBlanka Lipińska o swojej metamorfozie. Co na to jej chłopak? "Zdania są mocno podzielone"
Blanka Lipińska chodzi z ukochanym Pawłem Baryłą na terapię dla par. Ujawniła powody
Celebrytka zaczęła wychwalać terapię dla par. Podkreśliła, że wcale nie musi to oznaczać kłopotów w relacji. Sesja ma im pomagać w lepszej komunikacji i pielęgnowaniu związku.
Mamy taką panią coach teraz, też jeszcze będziemy chcieli mieć panią od terapii behawioralnej. To jednak bardzo ułatwia życie. Ja w ogóle jestem wielką zwolenniczką pracy nad sobą, więc ja po prostu to lubię – mówiła Lipińska.
W rozmowie z Pomponikiem wyznała też, dlaczego wspólna terapia jest dla niej tak istotna. Lipińska uważa, że dzięki takim sesjom jej relacja z Pawłem Baryłą jest oparta na solidnej podstawie.
Pawciu jest mężczyzną, a wy macie często kłopot z tym, żeby otwierać się przed kimś obcym. Wiesz, u Pawcia największym problemem jest to, że ma Aspergera, jakby to jest generalnie trudne ta neuronienormatywność, jaką jest Asperger, więc zupełnie różne patrzenie na życie. To jest coś, co musimy właśnie godzić u coacha, który zajmuje się właśnie neuronienormatywnością, ADHD, Aspergerem, tym, żebyśmy się lepiej rozumieli i w terapii behawioralnej, która sięga, że tak powiem, głębiej do uczuć i do takich kwestii bardziej emocjonalnych – przyznała.
Związek Blanki Lipińskiej i Pawła Baryły trwa już kilka lat. Partner autorki "365 dni" jest scenarzystą i rekwizytorem. Poznali się na planie ekranizacji bestsellerowej powieści Lipińskiej.