Wokalistka, znana w sieci jako Honka Biedronka, od pewnego czasu przebywa w Korei Południowej, skąd chętnie publikuje relacje. Choć media społecznościowe przyzwyczaiły fanów do estetycznych kadrów, tym razem artystka postanowiła odsłonić drugą, znacznie trudniejszą stronę wyjazdu. Skarbek pokazała bezpudrowe nagranie, na którym leży zapłakana w łóżku, trzymając rękę na czole. Jak sama wyjaśniła, postanowiła zderzyć idealny, ładnie zmontowany świat z mediów społecznościowych z bolesną rzeczywistością, w której wyczerpanie i ból przejęły nad nią kontrolę.
WIDEOKrzysztof Rutkowski tłumaczy się ze ZDRADY. "Mężczyzna nie musi przepraszać"
ZOBACZ TEŻ: Honorata Skarbek zamieszkała w KOREI. Pokazała wyjątkowy apartament z antresolą [DUŻO ZDJĘĆ]
Dramatyczne wyznanie piosenkarki. Niskie natlenienie krwi i udokumentowane cierpienie
Załamaniu gwiazdy towarzyszą poważne kłopoty zdrowotne, z którymi zmaga się od dawna. Mimo złego samopoczucia wokalistka postanowiła wybrać się na popołudniowy bieg, jednak jej organizm stawiał ogromny opór. Skarbek wyznała, że zanotowała najgorszy czas w swoim życiu, ale miała ku temu wyraziste powody.
Piosenkarka od trzech tygodni męczy się z uciążliwym kaszlem i charczy jak po ciężkiej chorobie, a wskaźnik natlenienia jej krwi spadł do niepokojącego poziomu 86 procent. Do tego dochodzi głębokie wycieńczenie organizmu wywołane uciążliwym jetlagiem i chronicznym brakiem snu.
Problemy z jedzeniem w Korei. Jelita piosenkarki nie wytrzymują
To jednak nie koniec kłopotów, z jakimi mierzy się artystka. Korea, uważana przez wielu za kulinarne królestwo, stała się dla piosenkarki źródłem ogromnego cierpienia, doprowadzając ją do płaczu. Honorata Skarbek wyjawiła, że jej jelita są w fatalnym stanie i absolutnie nie tolerują tamtejszego jedzenia. Zamiast cieszyć się potrawami w lokalnych restauracjach, gwiazda zmuszona jest żywić się gotowymi posiłkami z pudełek oraz proteinowymi jogurtami kupowanymi w marketach. Pokazując i nagrywając swoje zmagania, wokalistka udowodniła, że nawet egzotyczna wyprawa może w mgnieniu oka zamienić się w prawdziwy sprawdzian wytrzymałości.