Filip Chajzer w rozmowie z serwisem TeleMagazyn wyznał, że z ogromnym zaangażowaniem podszedł do organizacji wydarzenia i żartobliwie określił samego siebie mianem własnej wedding plannerki. Dziennikarz osobiście dopilnował najważniejszych kwestii formalnych oraz logistycznych.
WIDEOTYLKO U NAS! Joanna Jabłczyńska ma refleksję po aferze. "Można wszystko powiedzieć w kulturalny sposób" [WIDEO]
Filip Chajzer dostał zakaz. Tej potrawy zabraknie na weselnym stole
Największe zaskoczenie wywołały szczegóły dotyczące menu, które pojawi się podczas weselnego przyjęcia. Dziennikarz wyjawił wprost, że od ukochanej otrzymał bezwzględny zakaz serwowania kebabów podczas uroczystości. Panna młoda najpewniej uznała, że tego typu przekąski nie pasują do eleganckiego charakteru przyjęcia.
Mam zakaz. Dostałem zakaz. Ale jak ty byś organizował swoje wesele, to mamy taką usługę i podstawiamy przyczepę – powiedział Filip Chajzer redaktorowi Bartoszowi Boruciakowi.
Mimo kulinarnego weta zakochani z niecierpliwością wyczekują chwili, gdy staną na ślubnym kobiercu. Ceremonię Filipa Chajzera i Bianki zaplanowano na sobotę, 19 września, w Krakowie – ustaliła redakcja portalu Pudelek.