Ślub Filipa Chajzera i jego o 21 lat młodszej partnerki Bianki odbył się w Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w krakowskim Podgórzu. Uroczystość sformalizowała ich relację po kilkumiesięcznym związku, który rozpoczął się od wspólnej pracy przy podcaście dziennikarza. Mimo dużej uwagi mediów i szybkiego tempa rozwoju uczucia, zakochani postanowili przypieczętować wspólne plany na przyszłość na własnych zasadach.
WIDEOFilip Chajzer o ślubie, hejcie i różnicy wieku w związku. Czy Bianka udźwignie cała sytuację?
Pierwszy taniec Filipa Chajzera i Bianki. W tle eurowizyjny hit
Po kościelnej uroczystości nowożeńcy wraz z bliskimi rozpoczęli świętowanie w restauracji położonej w sąsiedztwie krakowskich Błoń. Niewiele po złożeniu przysięgi Filip Chajzer oficjalnie ogłosił zmianę stanu cywilnego w mediach społecznościowych, publikując pamiątkową fotografię obrączek. Jak przyznał w pierwszych wypowiedziach po ceremonii, ślub i rozpoczęcie nowego rozdziału w Krakowie uważa za jeden z najszczęśliwszych momentów w swoim życiu.
Prawdziwa zabawa zaczęła się jednak na weselu. Imprezę otworzył pierwszy taniec państwa młodych. Szczególną uwagę zwraca utwór, który do tego wybrali. Mowa o hicie tegorocznej Eurowizji, czyli utworze "Per Sempre Si" Sala Da Vinci.
Bianka wskoczyła Filipowi w ramiona jeszcze a cappella, a pan młody zaczął energicznie kręcić partnerką. Wraz z pierwszymi dźwiękami piosenki przeszli do pozycji tanecznej z uśmiechami na ustach.