Sebastian "Sentino" Alvarez to postać, obok której nie sposób przejść obojętnie. Choć jego kariera obfituje w liczne skandale, przerwane występy oraz głośne medialne konflikty, muzyk wciąż może liczyć na wierne grono odbiorców, którzy tłumnie zjawiają się na jego koncertach. Ostatnie wrocławskie show miało być kolejnym energetycznym wydarzeniem, jednak przybrało zupełnie nieoczekiwany obrót. W pewnym momencie artysta postanowił bowiem przerwać granie, by podzielić się osobistym problemem, który od jakiegoś czasu mocno daje mu się we znaki i utrudnia normalne funkcjonowanie na scenie.
WIDEOKinga Zawodnik o zdrowiu, zmianach i codzienności: dieta, remont i 60 kg mniej
Sentino ma przepuklinę
W trakcie występu Sentino kilkukrotnie łapał się za brzuch, wyraźnie odczuwając duży dyskomfort fizyczny. Widząc zaniepokojenie fanów, raper postanowił bezpośrednio ze sceny wyjaśnić, co dokładnie mu dolega. Alvarez wyznał, że nabawił się uciążliwej przepukliny brzusznej, której ból nasila się przy każdym większym wysiłku.
Słuchajcie, dostałem przepukliny i trochę się boję – zwrócił się do zgromadzonych, dodając otwarcie, że wizja pójścia pod nóż budzi w nim paraliżujący strach.
Artysta zadeklarował, że na razie nie zamierza kłaść się na stół operacyjny i jeśli w ogóle zdecyduje się na leczenie chirurgiczne, to najwcześniej w okresie zimowym. Poprosił też fanów o wsparcie i "zrobienie hałasu", przyznając, że całe to nagłe zdarzenie mocno go przeraziło.
Sentino szalał na scenie
Choć zmagania z przepukliną brzmią niezwykle poważnie, raper w dalszej części wieczoru postanowił najwyraźniej zapomnieć o zdrowotnych ograniczeniach. Z relacji obecnych na miejscu osób wynika, że Sentino po skończonym wyznaniu dał się ponieść imprezowej atmosferze i w pewnym momencie koncertu nie prezentował się już zbyt wyraźnie na scenie.
Mimo to, jego niespotykana dotąd szczerość i obnażenie własnych ludzkich słabości przed tłumem spotkały się z ciepłym przyjęciem ze strony słuchaczy. Pozostaje mieć nadzieję, że muzyk ostatecznie zadba o swoje zdrowie i zdecyduje się na profesjonalną pomoc medyczną, zanim uciążliwe schorzenie doprowadzi do poważniejszych powikłań.