Zenek Martyniuk przerywa milczenie o wybrykach i nałogach Daniela. "Jak czegoś się nabierze, to jest DRAMAT"

Po kolejnych aferach z udziałem Daniela Martyniuka, publikowanych w sieci nagraniach i publicznych przeprosinach, głos zabrał jego ojciec. Zenon Martyniuk szczerze ocenił relacje z synem, opowiedział o jego problemach z używkami i przyznał, że internetowe wybryki Daniela często kończą się dramatycznie.

Daniel Martyniuk i Zenon MartyniukDaniel Martyniuk i Zenon Martyniuk
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPiF | Paweł Wrzecion
Mia Sowa

Przez długie miesiące media społecznościowe Daniela Martyniuka przypominały pole minowe. Będący pod wpływem używek syn gwiazdora potrafił odpalić transmisję w środku nocy i zalać sieć chaotycznymi, pełnymi pretensji i wulgaryzmów nagraniami. Oberwało się wówczas zarówno Danucie, jak i Zenkowi, z którego dorobku syn otwarcie drwił. Przełom nastąpił jednak przy okazji promocji reality show "Nasi w mundurach", kiedy to kontrowersyjny celebryta przeprosił rodziców, ukochaną i całą Polskę. – Oczywiście, że żałuję i to bardzo, że obraziłem rodzinę. Obraziłem pod wpływem alkoholu – tłumaczył w programie "Mówię Wam".


WIDEO
Zenek Martyniuk o emeryturze. "Żeby na starość mieć za co papieroski kupić"

Zenon Martyniuk wprost o relacjach z Danielem

Choć wielu internautów zapewne podejrzewało, że relacje Daniela i jego ojca są w strzępach, gwiazdor disco polo przekonuje, że wcale nie jest tak źle.

Nie byliśmy nigdy pokłóceni, także relacje są takie, jak ojciec z synem. Są różne sprzeczki, tak jak w każdej rodzinie, jak w milionach polskich domów - opowiedział w rozmowie z "Super Expressem".

Co ciekawe, Zenek Martyniuk zdradził, że od lat ma niespełnione marzenie o wspólnym projekcie muzycznym z Danielem. Panowie od dawna grywają razem w domowym zaciszu.

Mieliśmy razem nagrywać piosenki. Często sobie siadaliśmy, ja grałem na gitarze, a on na mandolinie, czy tam ukulele. Zrobimy petardę, chociaż mamy inne zainteresowania. Ja lubię klimaty lat 60., 70. i 80. Daniel też uwielbia takie klimaty – ujawnił piosenkarz.

Zenon Martyniuk o problemach Daniela z alkoholem i narkotykami

Na wielki hit duetu Martyniuków fani będą musieli jednak jeszcze poczekać. Zenon nie zamierza wchodzić do studia nagraniowego z synem, dopóki ten definitywnie nie uporządkuje swojego życia. Lider Akcentu szczerze wyznał, jak trudna bywa współpraca z nieprzewidywalnym 35-latkiem:

Z nim się umówisz, a on zaraz za godzinę zmienia decyzję. Nie można w ogóle nic postanowić – rozkłada ręce artysta.

Król disco polo nie unikał przy tym najtrudniejszego tematu i wprost nazwał po imieniu demony, które niszczą potencjał jego syna:

Wiadomo, jak są narkotyki, alkohol, to troszeczkę w głowie się poprzewraca. Jak czegoś się nabierze, czy się napije, to jest dramat. Niepotrzebnie to wszystko wstawia do internetu. Na drugi dzień się opamiętuje, że zrobił źle i to usuwa, ale to jednak wszystko zostaje i później jest afera – podsumował bez ogródek Zenon Martyniuk.
Zenon Martyniuk zdradził, jakie relacje ma z synem Danielem
Zenon Martyniuk zdradził, jakie relacje ma z synem Danielem © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!