Tuż przed "Tańcem z gwiazdami" poszedł przekaz od Mandaryny. W tle niskie oceny

Mandaryna i jej partner taneczny Krystian Rzymkiewicz po drugim odcinku "Tańca z gwiazdami" nie ukrywali, że ogłaszanie wyników kosztuje ich najwięcej nerwów. Para zdobyła 22 punkty za walca angielskiego i spadła bliżej końca stawki. Gwiazda zabrała głos.

Mandaryna o ocenach jury w "TzG"Mandaryna o ocenach jury w "TzG"
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Mandaryna pozostaje wśród nazwisk, które widzowie najchętniej obserwują w obecnej edycji "Tańca z gwiadzami", ale drugi odcinek okazał się dla duetu wyraźnie trudniejszy niż otwarcie sezonu. Po występie na żywo artystka i Krystian Rzymkiewicz komentowali zarówno emocje towarzyszące wynikom, jak i to, co ich zdaniem można było poprawić w tańcu.


WIDEO
Mandaryna o powrocie do Michała Wiśniewskiego

"Taniec z gwiazdami". Mandaryna o werdykcie jury

Tuż po odcinku dziennikarz Plotka zapytał parę o obawy związane z odpadnięciem. Mandaryna przyznała, że to właśnie moment oczekiwania na werdykt budzi w niej największe napięcie.

To są ogromne emocje. To jest najgorszy punkt tego programu. Jak stoisz tutaj i jak pada na ciebie to oślepiające światło. Jest to emocjonujący moment - powiedziała.

Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz otrzymali 22 punkty za walca angielskiego. Tancerz zaznaczył, że para miała świadomość, iż tego wieczoru mogli wypaść lepiej:

Zawsze może być lepiej. Uważam, że w tym tańcu mogło być zdecydowanie lepiej. I nie tylko w przypadku Marty, ale i w moim też. Więc na pewno można więcej.

"Taniec z gwiazdami". "Mandaryna show"? Gwiazda odpowiada

W rozmowie pojawił się też temat zakulisowych komentarzy o "Mandaryna show" oraz etykiety faworytów. Mandaryna odpowiadała, że patrzy na to z dystansem i widzi program jako zbiór równoległych występów.

Myślę, że to jest "Mandaryna show", "Iza Kuna show", "Helena Englert show". Każdy robi tutaj swój performance i jest to pewnego rodzaju show przez te półtorej minuty - stwierdziła.

Jej partner taneczny podkreślił natomiast równe traktowanie w grupie uczestników:

Wszyscy się traktujemy na równi, jakby nie mamy czegoś takiego, że ktoś jest wyżej, ktoś jest niżej. Za każdym razem traktujemy siebie po prostu równo.
Mandaryna w ostatnim odcinku "TzG"
Mandaryna w ostatnim odcinku "TzG" © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ