Krzysztof Rutkowski chętnie obdarowuje żonę Maję kosztownościami i nie oszczędza także na synu, który w tym roku kończy 13 lat i nosi to samo imię co ojciec. Chłopiec już wcześniej zwrócił na siebie uwagę prezentem komunijnym: dostał BMW warte ok. 200 tys. zł. Jednocześnie były właściciel agencji detektywistycznej ma jeszcze starszego syna - 17-letniego Aleksandra - ze związku z Natashą Zych. To właśnie w sprawie alimentów na nastolatka zapadły nie tak dawno kluczowe ustalenia.
WIDEOFilip Chajzer o ślubie, hejcie i różnicy wieku w związku. Czy Bianka udźwignie cała sytuację?
Krzysztof Rutkowski, ile dostaje emerytury
Matka Aleksandra podnosiła, że ostentacyjne pokazywanie pieniędzy i faworyzowanie młodszego dziecka kosztem starszego jest szczególnie dotkliwe. Zgodnie z decyzją sądu Krzysztof Rutkowski ma teraz płacić na pierworodnego 3 tys. zł miesięcznie, czyli o 1 tys. zł więcej niż wcześniej.
W sądzie zestawiono głośny, "bogaty" wizerunek celebryty z jego realnymi wpływami. Rutkowski wielokrotnie mówił, że utrzymanie w dużej mierze spoczywa na jego żonie, co ma tłumaczyć wystawne imprezy, drogie samochody i garderobę pełną markowych ubrań. W trakcie postępowania ustalono, że alimenty mają być równe kwocie jego świadczenia, co oznacza, że emerytura Rutkowskiego wynosi 3 tys. zł.
Krzysztof Rutkowski i jego oszczędności
W toku sprawy poruszono też temat oszczędności. Ustalono, że na początku postępowania Rutkowski miał około 120 tys. zł odłożonych środków, jednak pieniądze te zostały wydane na jego własne potrzeby. Wykazał, że dysponuje zaledwie około 5 proc. tej sumy.