Choć Clint Eastwood przez większość kariery stronił od rozmów o życiu prywatnym, autor jego najnowszej biografii, Shawn Levy, dotarł do wielu wspomnień i wypowiedzi, które pokazują mniej znane oblicze hollywoodzkiej legendy. Książka "Clint: The Man and The Movies" opisuje nie tylko zawodowe sukcesy gwiazdora, ale również skomplikowane relacje uczuciowe, które przez lata budziły zainteresowanie mediów.
Powstanie film o Sebastianie Fabijańskim?! "Moja historia mogłaby być inspirująca"
Clint Eastwood był uzależniony od romansów
Biografia przywołuje również późniejsze słowa Eastwooda, które wiele mówią o jego charakterze. Aktor określał siebie jako człowieka ceniącego niezależność ponad wszystko.
Jestem niezależny, jestem włóczęgą, a [Johnson] akceptuje mnie takim, jakim jestem i nie dusi mnie kobiecą zaborczością – mówił o swojej żonie.
Z kolei w autoryzowanej biografii z 1997 roku przyznał, że kolejne romanse stały się dla niego czymś w rodzaju nałogu.
Moje romanse po prostu stały się… nie wiem… uzależniające… jakbyś musiał wypalić kolejnego papierosa – wyznał po latach.
CZYTAJ TAKŻE: Clint Eastwood zmusił partnerkę do dwóch aborcji, a potem wyrzucił ją z domu. Żądała od niego milionów dolarów
Maggie Johnson przez długi czas starała się ignorować doniesienia o niewierności męża. Zresztą jeszcze przed ślubem przyszły mąż postawił jej w tej sprawie ultimatum.
Jedną rzeczą, której Mag musiała się o mnie nauczyć, było to, że zamierzałem robić to, co mi się podoba. Musiała to zaakceptować, bo gdyby tego nie zrobiła, nie bylibyśmy małżeństwem – wyznał Eastwood w 1963 r. w wywiadzie dla "Photoplay"
Wspólnie doczekali się dwójki dzieci i przez lata utrzymywali pozory zgodnego małżeństwa. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać, gdy w życiu aktora pojawiła się aktorka Sondra Locke. Ich związek okazał się na tyle poważny, że po raz pierwszy od dawna Eastwood na pewien czas zrezygnował z innych romansów. To właśnie wtedy Johnson zdecydowała się zakończyć wieloletnie małżeństwo i wystąpiła o separację.
Po rozwodzie Maggie rzadko komentowała swoje życie z hollywoodzkim gwiazdorem. Kiedy jednak zapytano ją o liczne zdrady byłego męża, odpowiedziała szczerze i bez zbędnych emocji.
Starałam się nie myśleć o tym non stop, bo popadłabym w obłęd.
To jedno zdanie najlepiej pokazuje, z czym przez lata musiała mierzyć się kobieta stojąca u boku jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów w historii kina.
Aktor kończy dziś 96 lat.