Kuba Wojewódzki OBŚMIAŁ ujawnienie się Żurnalisty w "Kanale Zero". "Doskonały wybór miejsca"
Kuba Wojewódzki złośliwie skomentował ujawnienie twarzy przez Żurnalistę w wywiadzie dla "Kanału Zero". Prezenter TVN, który otwarcie mówi o swojej niechęci do podcastera, przy okazji uderzył w szefa kanału, Krzysztofa Stanowskiego. – Doskonały wybór miejsca – napisał ironicznie.
Kuba Wojewódzki nie ukrywa swojej antypatii do Żurnalisty, z którym od miesięcy prześciga się w rankingu na twórcę najpopularniejszego podcastu w Polsce. W swoich felietonach dla "Polityki" czasem pisze o nielubianym przez siebie podcasterze. W najnowszym artykule nie pominął głośnego "ujawnienia się" 34-latka przed kamerami.
Żurnalista opowiedział o swoich zarobkach. Fani są oburzeni
Kuba Wojewódzki drwi z Żurnalisty. Rykoszetem oberwał Krzysztof Stanowski
Kuba Wojewódzki złośliwie udokumentował fakt, że Żurnalista po raz pierwszy publicznie pokazał twarz w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim dla "Kanału Zero". Przy okazji wytknął Krzysztofowi Stanowskiemu, że w "Kanale Zero" rozmawiał z nacjonalistami i skrajnie prawicowymi politykami. Napisał:
Żurnalista, czyli Dawid Swakowski, pokazał swoją twarz w "Kanale Zero". Doskonały wybór miejsca. Tam też swoją twarz pokazali: Grzegorz Braun [europoseł Konfederacji Korony Polskiej – przyp. red.], Wojciech Olszański, Marcin Osadowski [założyciele neofaszystowskiej partii politycznej – przyp. red.] czy Janusz Waluś [terrorysta – przyp. red.].
ZOBACZ TEŻ: Kuba Wojewódzki zabrał głos w sprawie odejścia z teatru. Porównał Żurnalistę do pluskiew
Kuba Wojewódzki kilka tygodni temu w swoim podcaście "WojewódzkiKędzierski" gościł Krzysztofa Stanowskiego, a ich rozmowa odbiła się szerokim echem w mediach, bo – zdaniem wielu słuchaczy – prezenter TVN przegrał na argumenty z twórcą "Kanału Zero", a przy tym zaliczył olbrzymią wpadkę. Wojewódzki zaczął dopytywać Stanowskiego, czy ten naprawdę nie pamięta swojej rozmowy z politykiem PiS-u na urodzinach Roberta Mazurka, na co youtuber zapewniał, że nie było go na tym przyjęciu. Wojewódzki nadal drążył temat do czasu, aż Stanowski w końcu zadzwonił do Mazurka, a ten oświadczył przez telefon, że youtubera nie było na jego urodzinach. Wojewódzki swoją wpadkę tłumaczył chęcią sprowokowania swojego gościa.