Paweł Kukiz dosadnie wykpił artystów upominających się o emerytury. "Szczyt BEZCZELNOŚCI"

Paweł Kukiz skrytykował rządowy projekt wsparcia emerytalnego dla środowiska artystycznego. Polityk przekonuje, że pieniądze na takie świadczenia nie powinny pochodzić od podatników, a z funduszy podmiotów zarządzających prawami autorskimi. "Jak zacząłem zarabiać pieniądze, założyłem działalność gospodarczą i odprowadzałem składki" - zapewnił.

Paweł Kukiz ostro o artystachPaweł Kukiz ostro o artystach
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Paweł Kukiz w rozmowie z Radiem Wnet odniósł się do zapowiadanego wsparcia emerytalnego dla artystów i ocenił, że finansowanie tego typu rozwiązań nie powinno obciążać budżetu państwa. W jego opinii odpowiedzialność za ten mechanizm powinny wziąć na siebie organizacje, które zarządzają prawami autorskimi.

WIELKA WILLA LEWANDOWSKICH W HISZPANII ROBI WRAŻENIE

Paweł Kukiz wprost o emeryturach dla artystów

Kukiz wskazał, że środki na emerytury artystów powinny pochodzić z funduszy organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Zaznaczył przy tym, że pieniądze przeznaczone na takie świadczenia nie mogą - w jego opinii - trafiać z kieszeni podatników.

W cytowanej wypowiedzi polityk uderzył też w znanych artystów, którzy publicznie narzekają na wysokość emerytur:

Dla mnie szczytem bezczelności jest mówienie publicznie [o niskich emeryturach] przez celebrytów, którzy przez całe dekady istnieli na scenie i zarabiali krocie. Jak zacząłem zarabiać pieniądze, założyłem działalność gospodarczą i odprowadzałem składki. Proste.

W kolejnej części wypowiedzi Kukiz doasnie ocenił natomiast intencje stojące za projektem.

On po prostu chce kupić wszystkich artystów, bo jak na razie udało mu się to doskonale właśnie z tłustymi kotami - powiedział.
Paweł Kukiz na debacie prezydenckiej
Paweł Kukiz na debacie prezydenckiej © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE