Jacek Poniedziałek w szczerych słowach o relacji z Bogiem. Zdradził, w co wierzy

Jacek Poniedziałek obchodzi 6 sierpnia 61. urodziny. Aktor od lat zachwyca publiczność wyrazistymi rolami w teatrze i filmie, a także bezkompromisowością w wyrażaniu własnych opinii. Mimo że w wielu kwestiach stawia sprawy niezwykle ostro, w temacie Boga i religii unika prostych etykiet. Jego podejście do wiary pozostaje niejednoznaczne.

Jacek PoniedziałekJacek Poniedziałek
Źródło zdjęć: © KAPIF
Aneta Kowal

Jacek Poniedziałek należy do grona najbardziej wyrazistych i cenionych postaci polskiej sceny artystycznej. To aktor, który od lat buduje swoją pozycję dzięki odwadze, bezkompromisowości i charakterystycznemu stylowi gry. Publiczność zna go z ról w takich produkcjach, jak "M jak miłość", "Magda M.", "Boisko bezdomnych", "Rewers", "1920 Bitwa Warszawska" i z dziesiątek kreacji teatralnych, zwłaszcza w Nowym Teatrze, gdzie współpracuje z Krzysztofem Warlikowskim. Gwiazdor w rozmowie z magazynem "Pani" opowiedział o swoim stosunku do duchowości i o tym, dlaczego nie potrafi jednoznacznie zadeklarować, czy wierzy w Boga.


WIDEO
Fabijański o wierze i Wielkim Poście. Czy duchowość pomaga mu w życiu?


Jacek Poniedziałek mówi o Bogu bez jednoznacznej deklaracji

Aktor wyznał, że tradycyjne pisma religijne czy zawiłe traktaty metafizyczne zupełnie do niego nie przemawiają. Mimo to nie określa siebie mianem ateisty, uznając, że mogą istnieć sfery przekraczające ludzki rozum.

Wierzę, nie wierzę, tak naprawdę to nie mam narzędzi. Nie mam wiedzy, żeby powiedzieć "tak" lub "nie". Literatura metafizyczna, religijna, traktaty czy inne wielkie pisma mnie po prostu, powiem szczerze, śmiertelnie nudzą. Co mam na to poradzić? (...) Nie jestem wierzący, co nie znaczy, że jestem niewierzący, bo dopuszczam pewne obszary, których po prostu nie ogarniam, ale wiem, że są – tłumaczył na łamach "Pani".

Jacek Poniedziałek wierzy, że coś go chroni

Wyjaśniając swoje specyficzne przeczucia, podejście i relację z nieznanym, Poniedziałek nawiązał do pracy nad filmem Krzysztofa Zanussiego "Eter", w którym wcielił się w postać Doktora. Aktor przyznał, że w swoim życiu wielokrotnie doświadczał momentów, w których czuł obecność siły czuwającej nad jego bezpieczeństwem.

Mam coś takiego, że w chwili jakiejś potężnej determinacji czy konieczności mam wielką łatwość w znajdowaniu miejsc, w których nie byłem, a gdzie powinienem się znaleźć ze względu na bezpieczeństwo. (...) Bez mapy. Z rozładowaną komórką. Nie sądzę, żebym był obdarzony jakimś wyjątkowym darem. Myślę, że inni też to mają. Mówię o tym, bo mam poczucie, że coś mnie chroni, czasem w ostatniej chwili udaje mi się uniknąć poważnego wypadku albo mając poważny wypadek, cudem unikam śmierci. W tym sensie w coś jednak wierzę. Bardzo chciałbym mieć dar wiary. Życie byłoby o wiele prostsze – powiedział.
Jacek Poniedziałek wyjaśnił swój stosunek do religii
Jacek Poniedziałek wyjaśnił swój stosunek do religii © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY