Kuba Wojeódzki publicznie odpowiedział Dodzie na przytyk. Wypomniał jej sądowe afery
Kuba Wojewódzki odpowiedział Dodzie, która kilka tygodni temu wróciła wspomnieniami do tego, jak ją potraktował w swoim podcaście. Prezenter TVN zareagował na zaczepkę, wypominając piosenkarce jej rozprawy sądowe.
Doda w zeszłym miesiącu udzieliła wywiadu Małgorzacie Ohme, w którym wróciła do nieprzyjemności, jakie w 2022 roku spotkały ją w studiu "WojewódzkiKędzierski". Od wejścia była pytana o skandale ze swojego życiorysu, co jej się nie spodobało, dlatego po kilkunastu minutach przerwała wywiad i wyszła do domu. "Zamknęłam oczy i powiedziałam sobie: »Boże, przecież w ogóle nie muszę tu być, więc po co ja się z tym użeram? Przecież jestem bardziej rozreklamowana niż Coca-Cola, ku*wa, i święty Mikołaj razem wzięci. To ja im robię promocję! Nikt nie będzie skakał mi po głowie i nade mną się znęcał«. (...) Trochę się popłakałam, bo to było takie uwolnienie. (...) Wtedy byłam z siebie bardzo dumna" – wyjaśniła u Ohme. Teraz do słów Dody odniósł się Wojewódzki, który chętnie komentuje doniesienia z życia celebrytów na łamach "Polityki".
Doda o wyroku, rzekomych zdradach Majdana, przyrodniej siostrze i szarpaninie z Szulim. "O siebie martwię się najmniej"
Kuba Wojewódzki odpowiada na zaczepkę Dody. Ale szpilka!
Kuba Wojewódzki w swoim najnowszym felietonie złośliwie odniósł się do słów Dody. Zacytował fragment jej wypowiedzi i gorzko je podsumował, pisząc:
"Jestem bardziej wypromowana niż Coca-Cola w tym kraju, więc nie potrzebuję takich podkastów". Tak Doda tłumaczy swoje wyjście w trakcie wywiadu. Fakt. Coca-Cola też ma na koncie sporo procesów.
ZOBACZ TEŻ: "To stalker". Doda gorzko o Kubie Wojewódzkim
Sądowa przeszłość Dody
Doda na przestrzeni lat kilka razy zeznawała jako oskarżona lub jako świadek w różnych procesach sądowych, co było szeroko komentowane w prasie. Do 2023 roku sądziła się w związku ze swoją kontrowersyjną wypowiedzią o Biblii, której udzieliła w wywiadzie dla "Dziennika". Została ukarana grzywną za obrazę uczuć religijnych, ale odwołała się do Trybunału Konstytucyjnego, a gdy ten odrzucił jej wniosek, to zwróciła się o pomoc do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Tam uznano prawo Dody do wolności wyrażania opinii i nakazano państwu polskiemu wypłatę jej odszkodowania.
ZOBACZ TEŻ: Doda ATAKUJE Monikę Jarosińską i wspomina bójkę sprzed 15 lat. Jest odpowiedź celebrytki
Doda sądziła się także z Agnieszką Woźniak-Starak, z którą w lutym 2014 roku wdała się w bójkę na imprezie w jednym z chorzowskich klubów. Celebrytki wzajemnie pozwały się do sądu, ale obie zostały uniewinnione w sprawie o naruszenie nietykalności cielesnej.
Doda w listopadzie 2017 została oskarżona o "nakłanianie (...) do zmuszania Emila Haidara do określonego zachowania poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych", a w lutym 2018 roku stawiła się w prokuraturze pod zarzutem składania fałszywych zeznań. Nie przyznała się do żadnego z zarzutów. Została uniewinniona od zarzutu składania fałszywych zeznań, ale Sąd Okręgowy w Warszawie w 2025 roku utrzymał wyrok skazujący ją na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i grzywnę w wysokości 100 tys. złotych za nakłanianie do zastraszania i wymuszania.