Wywiad Alicji Szemplińskiej z izraelską reporterką stał się hitem sieci. Redakcja zabrała głos i UDERZYŁA w 24-latkę
Alicja Szemplińska na Eurowizji 2026 udzieliła wywiadu reporterce z Izraela, który odbił się szerokim echem w internecie. Redakcja po publikacji rozmowy z 24-latką skrytykowała jej zachowanie. – Szkoda, że wciąż są artyści, którzy boją się zwracać do izraelskiej publiczności – napisała na Instagramie. Internauci niepowiązani z krajem prowadzącym wojnę w Strefie Gazy jednoznacznie poparli Szemplińską.
Alicja Szemplińska przed występem w półfinale Eurowizji 2026 wzięła udział w uroczystej ceremonii otwarcia konkursu, na której udzieliła wywiadu m.in. izraelskiej redakcji. Najpierw została zasypana komplementami, po czym usłyszała pytanie o reprezentanta Izraela i jego utwór. Stwierdziła, że ani nie słuchała piosenki "Michelle", ani nie poznała No'ama Bettana. Reporterka po tych słowach skończyła rozmowę i poprosiła 24-latkę o przekazanie wiadomości dla fanów z Izraela. Szemplińska wówczas przerwała wywiad i dopiero po konsultacji ze swoją ekipą wróciła do reporterki, by przekazać kilka słów. "Pozdrawiam wszystkich fanów Eurowizji. Dbajcie o siebie i módlcie się!" – powiedziała, czym nawiązała do swojego eurowizyjnego utworu "Pray".
Co działo się w pierwszym półfinale Eurowizji 2026?
Redakcja z Izraela skrytykowała reakcję Alicji Szemplińskiej podczas wywiadu
Fragment wywiadu, w którym Alicja Szemplińska przerywa rozmowę po prośbie o wiadomość dla fanów z Izraela, odbił się szerokim echem w sieci. O ile wielu internautów stanęło po stronie piosenkarki i pogratulowało jej postawy, o tyle redakcja izraelskiego portalu skrytykowała zachowanie 24-latki. W opisie do rozmowy na YouTubie napisała:
Podczas wywiadu wydawało się, że Alicja nie była zainteresowana wysłaniem pozdrowień izraelskiej publiczności, ale po rozmowie ze swoją agentką wróciła i przekazała wiadomość. Przypadek? A może nie?
Izraelska redakcja udostępniła też fragment wywiadu z Alicją Szemplińską, w którym piosenkarka odchodzi sprzed kamery. "Reprezentantka Polski miała problem z odpowiedzią, gdy poproszono ją o przekazanie wiadomości izraelskiej publiczności. Zamiast powiedzieć: »Zagłosujcie na mnie« albo »Mam nadzieję, że spodoba wam się moja piosenka«, to ogarnął ją niepokój i nie wiedziała, co zrobić. Szkoda, że wciąż są artyści, którzy boją się zwracać do izraelskiej publiczności. To nie jest pytanie polityczne czy dziwna prośba. To publiczność, która ogląda konkurs jak wszyscy inni" – czytamy w opisie do nagrania na Instagramie.
Izrael od października 2023 roku prowadzi wojnę w Strefie Gazy. Udział kraju w Eurowizji wzbudza ogromne kontrowersje, a wielu fanów konkursu uważa, że państwo biorące udział w konflikcie zbrojnym nie powinno startować w tego typu wydarzeniach. Ze startu w tegorocznej Eurowizji z powodu Izraela wycofało się pięć krajów: Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia i Słowenia.