Doda ATAKUJE Monikę Jarosińską i wspomina bójkę sprzed 15 lat. Jest odpowiedź celebrytki
Doda w najnowszym wywiadzie opowiedziała o swojej bójce z Moniką Jarosińską, do której doszło na początku 2011 roku w Warszawie. Zarzuciła celebrytce uzależnienie od alkoholu i robienie kariery na jej plecach. – Nie zrobiła absolutnie nic, jest kompletnym beztalenciem – powiedziała Doda. Szybko doczekała się odpowiedzi od Jarosińskiej.
Doda znana jest w mediach m.in. ze swoich konfliktów z innymi celebrytami. Jedną ze skonfliktowanych z nią osób jest Monika Jarosińska, z którą w styczniu 2011 roku pobiła się w jednym z warszawskich klubów. Gwiazda obecnej edycji "Królowej przetrwania" zarzucała piosenkarce, że zaatakowała ją tylko dlatego, że poprosiła ją o grzeczniejsze podanie jej ręki na powitanie. Doda w nowym wywiadzie w końcu przedstawiła sprawę ze swojej perspektywy.
TYLKO U NAS: Monika Jarosińska pochwaliła się nam swoimi nowymi zębami
Doda o bójce z Moniką Jarosińską. "Kompletnie beztalencie"
Doda w rozmowie z redakcją Świata Gwiazd wróciła wspomnieniami do wydarzeń sprzed 15 lat. Przyznała, że faktycznie odbyły nieprzyjemną wymianę zdań, ale – jak twierdzi – Monika Jarosińska w tamtej chwili była pijana. Doda powiedziała:
Byłam wtedy w strasznym stanie psychicznym ze względu na miłość mojego życia, która umierała, i robiłam wszystko, żeby go jakkolwiek postawić na nogi i znaleźć dla niego szpik. (...) A ta laska, jako argument, (...) mówi – na co są świadkowie: "A co ty jesteś taka nerwowa? Nergalowi nie staje po chemii i cię nie r*cha, żeś taka nerwowa?". I ten naj*bany ktoś ma czelność używać takiego argumentu?!
"Poszarpałyśmy się, ale to ją ochrona wyprowadziła z lokalu. (...) Ta laska używa tylko mnie jako trampoliny od 15 lat. Nie zrobiła absolutnie nic, jest kompletnym beztalenciem. (...) Lepiej udawać, że ma przeze mnie depresję od kilkunastu lat. Otóż nie, Monika: cały show-biznes wie, że depresję miałaś wcześniej, twój menedżer cię wydał i do tego powiedział, że łączysz alkohol z antydepresantami i już byłaś pijana, zanim jeszcze mi wtedy podałaś rękę" – stwierdziła Doda.
Bohaterka demaskującego reportażu Jakuba Wątora "Doda: Zmyślone życie i kariera. Kłamstwa, afery, tajemnice" powiedziała w cytowanym wywiadzie, że policja umorzyła śledztwo w sprawie jej pobicia się z Moniką Jarosińską. "Ona tego samego dnia pijana wróciła do domu i zostawiła serię komentarzy na Facebooku, które wszystkie mam, gdzie mówiła o mnie. Tak się odzywa ofiara? Policja powiedziała: »Proszę pani, my się w wasze celebryckie szarpaniny mieszać nie będziemy«. I bardzo dobrze powiedzieli. Więc nie było żadnej rozprawy, nie zostałam ukarana, nie zostałam osądzona i nie miałam żadnych z tego powodu nieprzyjemności" – streściła Doda.
Doda obśmiała Monikę Jarosińską. "Totalne chamstwo"
Piosenkarka po publikacji wywiadu nawiązała do dawnej bójki z Moniką Jarosińską również na Instagramie, wrzucając krótki filmik, który nagrała podczas kąpieli w wannie. Doda złośliwie "zwróciła honor" Jarosińskiej, mówiąc z przekąsem:
Przepraszam za to uchybienie. To jest, kurczę, takie niedopatrzenie z mojej strony... Wyszło ze mnie totalne chamstwo i ignorancja. Mianowicie Monika przez 15 lat swojej błyskotliwej kariery, którą ponoć jej zniszczyłam, jednak nie nie robiła nic! (...) Zaledwie miesiąc po tej bójce była w takiej depresji, że wydała bardzo spektakularnego, niesamowitego singla!
Doda udostępniła informację o wydaniu przez Monikę Jarosińską piosenki "Sex Shop" w 2013 roku, po czym nawiązała do tego, że celebrytka zrzuca na nią winę za swoją nieudaną karierę. "Uważam za bardzo szkodliwe i niesmaczne granie tą chorobą w bezczelny sposób, nieszanowanie tej choroby (mieszanie alkoholu z antydepresantami), chęć podczepienia się pod sławniejszą osobę i zwalenia na nią całej winy i swojej porażki zawodowej lub brak talentu albo zwalenie na nią winy za początki tej depresji" – skwitowała Doda.
Monika Jarosińska krótko odpowiedziała na zarzuty Dody. Pod fragmentem jej wywiadu dla redakcji Świata Gwiazd napisała komentarz: "Mitomanka" i dodała do niego kilka emotikon rozbawionej buźki.