Piotr Stramowski błysnął zegarkiem za grube TYSIĄCE. Jego nadgarstek aż ociekał luksusem
Piotr Stramowski korzystał ze słonecznego dnia i wybrał się na spacer po stolicy. Przechadzał się mocno zaaferowany rozmową telefoniczną, a potem przysiadł przy niewielkim stoliku w ogródku kawiarnianym, gdzie raczył się elektronicznym dymkiem. Widać go było już z daleka — wszystko za sprawą jego wściekle różowej koszuli. To jednak nie ona była najdroższym elementem jego looku. Zegarek celebryty mógł kosztować nawet... kilkaset tysięcy.
Stramowskiego w Warszawie widać było już z daleka — wszystko za sprawą koszuli w soczystym odcieniu fuksji, która wręcz krzyczała o uwagę. Do tego dobrał czarne szorty do kolan i białe sneakersy. Stylówka była lekka, miejska i idealna na ciepły dzień. Ale to nie koszula była tu największą gwiazdą. Patrzcie na ten zegarek!
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS! Piotr Stramowski o życiu w "rzymskim małżeństwie". Padł wątek ślubu [WIDEO]
Piotr Stramowski o uzależnieniu od telefonu. Odniósł się do krytyki Kuleszy:
Piotr Stramowski pokazuje zegarek wart fortunę
Prawdziwy pokaz przepychu znajdował się na nadgarstku aktora. Jak ustalił "Super Express", Stramowski nosił Patek Philippe Nautilus — zegarek, który w świecie luksusu ma status legendy. To nie jest gadżet za 50 zł z odpustu, tylko biżuteria z najwyższej półki.
Model, który wybrał aktor, może kosztować majątek. Ceny wahają się od 150 do nawet 300 tysięcy złotych. To jeden z najbardziej pożądanych zegarków na świecie, często trudny do zdobycia nawet dla osób z grubym portfelem.
Piotr Stramowski zdradza kulisy wieloletniej harówki
Choć Piotr Stramowski może kupować tak drogie cacka, jak zegarek, nie ukrywa, że jest na skraju wyczerpania. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim przyznał, że od lat pracuje bez przerwy.
Tak, wiesz co, bo jestem zmęczony. Od kilkunastu lat non-stop nie schodzę z planów. (...) Moim narzędziem jest mój układ nerwowy, jakby nie patrzeć. I on po prostu jest non-stop szargany" — wyznał.
Aktor nie ukrywa, że coraz częściej myśli o tym, by zejść ze sceny i zająć się czymś innym. I faktycznie — ma już przygotowaną alternatywną ścieżkę kariery. Od kilku lat rozwija biznesy związane z show‑biznesem i nowymi technologiami. Obecnie jest inwestorem i członkiem zarządu funduszu ASI GIG, który lokuje pieniądze m.in. w branżę gamingową, media i innowacje technologiczne.