To dlatego Doda rozwiodła się z Radosławem Majdanem. MOCNE wyznanie wokalistki
W miniony piątek miał premierę serial dokumentalny o Dodzie. Artystka zdradziła w nim nieznane dotąd szczegóły ze swojego życia zawodowego, ale i prywatnego. Wyjawiła między innymi prawdę o rozwodzie z Radosławem Majdanem. Piosenkarka podała zaskakujące informacje na temat ich związku, które doprowadziły do kryzysu i kolejno rozstania w 2007 roku.
Trzyodcinkowy serial dokumentalny "Doda" zadebiutował na platformie Amazon Prime Video. Stanowi on kompleksowe spojrzenie na ponad dwie dekady obecności artystki w polskim show-biznesie. Produkcja ukazuje Dodę z perspektywy jej największych sukcesów zawodowych, ale jednocześnie nie unika trudnych tematów, dokumentując medialne skandale, głośne konflikty oraz kulisy jej burzliwego życia prywatnego. Widzowie mogą zobaczyć m.in. wiele intymnych momentów, w tym szczegóły dotyczące jej burzliwego małżeństwa z Radosławem Majdanem. Teraz wiadomo już, co było powodem ich rozwodu.
Doda nie wierzy, że wyprzeda Narodowy. Na swoje show potrzebuje aż 15 milionów złotych
Doda bez ogródek o zakończeniu małżeństwa z Majdanem
Przez kilka lat Doda i Radosław Majdan byli nazywani "polskimi Beckhamami". Para chętnie pokazywała się publicznie i nie stroniła od mówienia na temat swojej relacji prasie. W serialu Doda opowiedziała o ich burzliwym życiu i zakończeniu związku. Według niej początkiem końca były liczne zdrady bramkarza. W jednym z odcinków serialu artystka przeczytała swój pamiętnik z tamtych czasów. Użyła w nim niezwykle mocnych słów.
Szykuje się jakiś kryzys, musiało się coś k***a stać. Gdybym miała teraz powiedzieć sakramentalne "tak", to uciekłabym w cholerę. Radek uważa, że jestem egoistką. Czy egoizmem jest dbanie o nasze zdrowe relacje? Przecież mam prawo nie życzyć sobie szczecińskich k***w, kiedy jego kolega zaczął b***ć analnie prostytutkę nr 3. Modliłam się tylko po cichu, żeby Radek zareagował. Usłyszałam tylko: "weź nie p***l" - powiedziała przed kamerami Doda.
Po chwili dodała:
I to były słowa osoby, z którą chciałam sobie ułożyć życie. Boli mnie to wszystko, nie umiem tego wymazać z pamięci. Nienawidzę go teraz. Nie chcę mieć takiego męża, nie chcę mieć takiej rodziny - wyznała.
Doda szczerze o swoim serialu
Podczas premiery serialu artystka udzieliła wywiadu naszej redakcji. Opowiedziała nieco więcej o swoich odczuciach na temat "Dody" i co ciekawe... nie jest w pełni zadowolona. W rozmowie z Karoliną Motylewską wyznała, że jest zawiedziona montażem. Według niej zbyt mocno skupiono się na sprawach związanych z jej byłymi partnerami, przy okazji pomijając istotne kwestie jej scenicznej kariery.
Za dużo zostało wyciętych rzeczy, na których mi zależało i które mają znaczenie dla mnie. Z całym szacunkiem, ale moi byli faceci nie są dla mnie istotni w kontekście mojej kariery, estradowego show i tego, na co ciężko pracuje od dziecka. Są ważni ze względu na moje miłosne wybory, pomyłki lub nie, ale żałuje że ta "obyczajówka" i prywata jest tak ważna dla ludzi i produkcji - powiedziała Doda.