Popek przyłapany na lotnisku. Tuż przed lotem opróżnił "małpkę"
Popek, znany skandalista, członek Gangu Albanii i wykonawca takich utworów jak "Wodospady" i "Dla prawdziwych dam" został przyłapany na lotnisku tuż przed wejściem do samolotu. Raper, zamiast spokojnie czekać na kontrolę bezpieczeństwa, pokusił się o szybki trunek, który miał mu najwyraźniej dodać odwagi przed lotem. Cała sytuacja została uwieczniona przez paparazzich.
Popek pojawił się na lotnisku w stylizacji, której nie sposób było przeoczyć. Na głowie miał biały kowbojski kapelusz, oczy zasłaniały ciemne okulary, a jego liczne tatuaże były doskonale widoczne dzięki czarnej kamizelce założonej na gołe ciało. Do tego założył luźne spodnie, białe sportowe buty i torbę przewieszoną przez ramię. To jednak nie stylówka wzbudziła dyskusję.
Uczestniczki "Królowej przetrwania" o alkoholu na planie:
Popek uchwycony z małpką tuż przed bramkami
Jak donosi "Fakt", tuż przed wejściem do kontroli bezpieczeństwa Popek sięgnął po niewielką butelkę wódki, tzw. "małpkę", wypił ją bez żadnych skrupułów i dopiero wtedy ruszył dalej. Raper został sfotografowany, gdy raczył się trunkiem.
Na kolejnych ujęciach widać, jak opróżnia butelkę i wyrzuca ją do kosza stojącego tuż obok bramek. Internauci podejrzewają, że gwiazdor może… bać się latać.
Popek wielokrotnie mówił o uzależnieniu i używkach
Popek wielokrotnie publicznie opowiadał o swoich problemach z alkoholem i narkotykami, a w wywiadach przyznawał, że przez lata nie panował nad nałogami. W podcaście "WojewódzkiKędzierski" wyznał, że podczas udziału w "Tańcu z Gwiazdami" zdarzało mu się pojawiać na planie pod wpływem, a produkcja miała z nim "ogromny problem".
Raper zabierał też głos w dyskusji o nocnej prohibicji i jasno podkreślał, że nie popiera ograniczania sprzedaży alkoholu, uznając takie regulacje za nieskuteczne. Jednocześnie w 2024 roku opublikował utwór "Nie anonimowy narko alkoholik", w którym ostrzegał innych przed uzależnieniem i apelował, by "nie iść tam, skąd on wraca".