Kuba Wojewódzki PUNKTUJE Dodę. Zarzucił jej hipokryzję
Kuba Wojewódzki w swoim najnowszym felietonie ostro ocenił zachowanie Dody, wytykając jej rażącą niekonsekwencję. Dziennikarz zwrócił uwagę na fakt, że piosenkarka z jednej strony potępia jedną z ekskluzywnych marek. Z drugiej jednak bez skrępowania... nosi jej ubrania na co dzień.
Kuba Wojewódzki w swoim stałym prasowym felietonie w "Polityce" postanowił wziąć pod lupę zachowanie Dody. Krótki, ale dosadny komentarz opublikowany w rubryce showmana odnosi się do niedawnych deklaracji piosenkarki oraz jej modowych wyborów. Wojewódzki, znany ze swojego ironicznego stylu i bezkompromisowego oceniania przedstawicieli polskiego show-biznesu, tym razem skupił się na dostrzeżonej u wokalistki sprzeczności. Nie gryzł się w język, po raz kolejny uderzając w piosenkarkę.
Anna Markowska krytykuje ostatni dobór gości do programów Kuby Wojewódzkiego. "Wyłączyłam ten podcast po dwóch minutach"
Kuba Wojewódzki dworuje z Dody
Sytuacja, do której bezpośrednio nawiązuje wpis, dotyczy głośnego stosunku Dody do luksusowego francuskiego domu mody Dior. Artystka publicznie potępiła firmę za kontrowersyjne praktyki laboratoryjne, kategorycznie wyrażając swój sprzeciw wobec krzywdzenia zwierząt. Jednakże, jak trafnie zauważył Kuba Wojewódzki, mocne słowa Dody stały w wyraźnej sprzeczności z... jej codziennym, kreowanym w mediach wizerunkiem. Wokalistka kilkukrotnie już pokazała się publicznie w ubraniach z logo tej samej marki. Tym samym "Król TVN" wypomniał piosenkarce hipokryzję.
Doda krytykowała markę Dior za testowanie kosmetyków na zwierzętach, jednocześnie paradując w odzieży tej marki na co dzień. Nareszcie. Dorota, pierwszą zasadą hipokryzji jest sprawna pamięć - napisał Wojewódzki.
Zobacz też: "Żenujące". Internauci mają dość Wojewódzkiego. Przesadza z docinkami w kierunku Kędzierskiego?
Kuba Wojewódzki nie odpuszcza Dodzie
W ostatnich tygodniach Kuba Wojewódzki wziął sobie Dodę za cel numer jeden. Wspomniany przytyk dotyczący hipokryzji artystki nie jest pierwszym atakiem skierowanym w jej stronę. Przed tygodniem dziennikarz również zaczepił wokalistkę. Wtedy jednak skupił się na jej występie podczas jednego ze świąt narodowych na początku maja. "Król TVN" porównał ją wtedy do... Janusza Palikota.