Doda o Kubie Wojewódzkim: "To stalker". Zapewnia, że "rzuci mu majtki"
Konflikt między Dodą a Kubą Wojewódzkim znów daje o sobie znać. Artyści po raz kolejny wrócili do wzajemnych uszczypliwości, podgrzewając atmosferę w mediach.
Relacja między Dodą a Kubą Wojewódzkim od lat budzi emocje. Ich wymiany zdań niejednokrotnie trafiały na nagłówki portali, a każde kolejne spięcie tylko przypomina o dawnych urazach. Tym razem również nie zabrakło ostrych słów i aluzji, które szybko odbijają się szerokim echem. Doda nie gryzła się w język po ostatnich słowach Wojewódzkiego na jej temat.
Doda komentuje nieobecność gwiazd na proteście. "Ja rozumiem, że już nie jest to modne dla niektórych"
Doda o Kubie Wojewódzkim
Doda skomentowała ostatnie słowa Kuby Wojewódzkiego na jej temat. Niedawno wokalistka ogłosiła, że zamierza wystąpić na Stadionie Narodowym. Nie umknęło to uwadze dziennikarza, który skomentował to słowami, że chętnie zaśpiewa jej "Doda, nic się nie stało", co jest nawiązaniem do piosenki, śpiewanej zwykle po porażkach polskiej kadry piłkarskiej.
Jeżeli to zrobi pod sceną, to mogę nawet rzucić mu majtki - skomentowała Doda w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Wokalistka odniosła się także do kwestii stalkowania Tomasza Kammela przez Kubę Wojewódzkiego.
Uważam, że on ma "Doda-obssesion". Kammel chce mi zabrać bezczelnie tę rolę i to stanowisko, bo powiedział, że Kuba jest jego stalkerem. Nie, nieprawda. Ja mam Kubę za stalkera co najmniej o 10 lat dłużej niż Tomek - oświadczyła Światu Gwiazd.
Czy Wojewódzki odniesie się do tych słów, przekonamy się w najbliższym czasie.
CZYTAJ TAKŻE: Doda ma ŻAL do Kuby Wojewódzkiego. Wróciła do afery sprzed lat i nie gryzła się w język
Konflikt Dody i Kuby Wojewódzkiego trwa od lat
Choć mogłoby się wydawać, że dawny konflikt zdążył już przycichnąć, najnowsze wypowiedzi pokazują coś zupełnie innego. Doda i Wojewódzki ponownie wbili sobie szpilki, nawiązując do przeszłości i wcześniejszych nieporozumień. Ich publiczne komentarze, często podszyte ironią, szybko zostały podchwycone przez media i internautów.
Wszystko wskazuje na to, że mimo upływu lat między artystami wciąż nie ma mowy o pełnym pojednaniu, a każde kolejne wystąpienie może stać się pretekstem do odświeżenia konfliktu.