Anna Dymna po latach broni udziału w ROZBIERANYCH SCENACH. Przywołała słowa słynnego reżysera
Anna Dymna gościła w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego W pewnym momencie usłyszała: "Nie czułaś, że twoja cielesność była wykorzystywana?". Aktorka stanęła w obronie swoich dawnych decyzji.
Źródło zdjęć: © YouTube @WojewódzkiKędzierski i EastNews
4 maja Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski wypuścili nowy odcinek swojego podcastu. Gościła w nim Anna Dymna. Nie obyło się bez trudnych pytań.
Anna Markowska krytykuje ostatni dobór gości do programów Kuby Wojewódzkiego. "Wyłączyłam ten podcast po dwóch minutach"
Anna Dymna o rozbieranych scenach w filmach
Kuba Wojewódzki zapytał Annę Dymną o odważne występy w filmach i serialach.
Nie czułaś, że twoja cielesność była wykorzystywana? – zaczął, nawiązując do takich hitów, jak m.in. "Do krwi ostatniej...", "Królowa Bona", "Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny" i "Dolina Issy".
Anna Dymna postanowiła stanąć w obronie swoich dawnych decyzji.
Odmówiłam występu w paru filmach, w których kobieta rozbierała się tylko po to, żeby paru facetów więcej go obejrzało. Nie grywałam w filmach z głupkowatym scenariuszem. Ale np. "Dolina Issy" to jeden z najpiękniejszych filmów, w jakich zagrałam. I to, że ja szłam nago tam, czy w "Barbarze Radziwiłłównej...", to co w tym złego?
Anna Dymna przywołała słowa Tadeusza Konwickiego
Następnie Anna Dymna zacytowała to, co powiedział jej kiedyś reżyser Tadeusz Konwicki, odpowiedzialny za "Dolinę Issy":
"Jak aktorka tak się zachowuje, to niech idzie pracować na pocztę i tam przybijać pieczątki. I tam nikt nie będzie się jej kazał rozbierać".
Jak się jest w szkole teatralnej, to trzeba się zastanowić nad tym, że w końcu stanie się przed możliwością występu w scenie, gdzie trzeba się rozebrać. Jeżeli ona nie godzi w ciebie, w twoje uczucia, jeżeli ona ma sens, to co w tym złego? Jeżeli jesteś młoda i piękna tak, że nie sprawia to ludziom przykrości...? – dodała od siebie.