Szukaj

Starszy brat Piotra Machalicy opowiedział o ostatnich miesiącach życia aktora. Poruszające słowa

Piotr Machalica

Piotr Machalica

Piotr Machalica nie żyje. Jego śmierć zaskoczyła fanów jego talentu i odebrała jego bliskim szansę na spędzenie z nim cennego czasu. Co o ostatnich miesiącach aktora powiedział jego starszy brat?

Piotr Machalica zmarł w nocy z 13 na 14 grudnia 2020 roku. Pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, w tym żonę, Aleksandrę, z którą ślub wziął zaledwie 3 miesiące wcześniej, we wrześniu. Aktor w jednym z wywiadów, mówił, że ceremonia, podczas której zalegalizował związek, była bajkowa:

Uroczystość odbyła się w Częstochowie, bo moja ukochana żona stamtąd pochodzi. Było bajkowo i jestem bardzo szczęśliwy. Takie przypieczętowanie miłości było dla nas ważne — komentował w rozmowie z Faktem.

Machalica, gdy zaczął się spotykać z Aleksandrą, trzymał tę relację w tajemnicy. Podobnie jak sam ślub, o którym poinformowano dopiero po fakcie. Obsługa przyjęcia, urzędnicy oraz zaproszeni goście zostali poproszeni o zachowanie dyskrecji. O tym, że był bardzo szczęśliwy, nikt z bliskiego otoczenia nie miał wątpliwości. Potwierdził to jego starszy brat Aleksander Machalica w rozmowie w Dzień Dobry TVN.

Starszy brat Piotra Machalicy o ostatnich miesiącach życia aktora

Aleksander potwierdził, że Piotr Machalica nigdy nie mówił głośno o swoich planach małżeńskich. Wyznał, że jego brat w końcu znalazł spokojną przystań i był naprawdę szczęśliwy.

Wszyscy razem spotkaliśmy się jeszcze we wrześniu na ślubie Piotrusia. To był w jego życiu przełomowy moment. Był bardzo szczęśliwy i uspokojony, że gdzieś część tej szarpaniny, jaką miał w życiu, zamknął i zaczął zupełnie nowy, jasny, radosny tryb – mówił w Dzień Dobry TVN starszy brat aktora, Aleksander Machalica.

Zdradził również, jak skromnym człowiekiem był aktor. Niewiele osób wiedziało o tym, że ma za sobą migrację zarobkową.

Piotruś był wielce skromny… Kompletnie nie brał pod uwagę tego, że jest gwiazdą. Wyjechaliśmy do Londynu za chlebem. Wyjechaliśmy niezależnie. Tam spędziliśmy wspaniały czas, pracując w zawodach bardzo wymagających. Piotruś pracował w fabryczce, gdzie produkowali opakowania. Gdy spotykaliśmy się wspólnie, to pracowaliśmy nad kabaretem – dodał Aleksander.

Słowa Aleksandra Machalicy tylko potwierdzają, że Piotr Machalica zostawił po sobie ogromną pustkę.


Aleksander Machalica

Aleksander Machalica

Piotr Machalica i Aleksander Machalica

Piotr Machalica i Aleksander Machalica

Piotr Machalica - pogrzeb w Częstochowie

Piotr Machalica - pogrzeb w Częstochowie

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×