19 lat temu gwiazda przeżyła koszmar. Irena Santor dowiedziała się, że ma raka piersi. Gdy w 2000 roku usłyszała diagnozę, pomyślała:
Na szczęście stadium choroby nie było mocne rozwinięte. Udało się ją pokonać. Artystka o swojej walce z nowotworem oraz emocjach, jakie jej wówczas towarzyszyły, opowiedziała w niedawnym wywiadzie dla tygodnika Wprost.
Irena Santor pokonała raka
Irena Santor na wieść, że ma raka zareagowała błyskawicznie. Od razu odwiedziła klinikę. Będąc w amoku poprosiła lekarzy, by "wszystko wycięli":
Po chwili przyszło opamiętanie. Pani Irena nie złożyła broni:
Rak piersi, którego pokonała artystka, był złośliwy:
Wprost w swoim materiale zwróciło uwagę na fakt, że Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, w którym wzrasta liczba zgonów spowodowanych rakiem piersi. Dlatego tak ważna jest profilaktyka, polegająca na maksymalnie wczesnym rozpoznaniu zagrożenia. Lekarze podkreślają, że we wstępnym stadium każdy nowotwór piersi jest całkowicie uleczalny, a najlepszym tego przykładem jest historia pani Ireny.