Paulina "Paulla" Ignasiak urodziła się 30 stycznia 1979 r. w Pleszewie. Jest najstarsza z trojga rodzeństwa, a zainteresowanie muzyką pojawiło się u niej bardzo wcześnie. Zanim jednak jej piosenki zaczęły regularnie wybrzmiewać w całej Polsce, próbowała przebić się różnymi drogami — m.in. startując w programach "Szansa na sukces" i "Idol". Później dotarła też do finału konkursu talentów organizowanego przez Michała Wiśniewskiego w reality show "Jestem jaki jestem". W rozmowach z mediami podkreślała, że młode lata nie były dla niej łatwe.
WIDEOTYLKO U NAS: Paulla o swojej metamorfozie i porównaniach do Edyty Górniak
Paulla o biedzie: "Wiem, co to jest głód"
W obszernej rozmowie opublikowanej przez Pomponika artystka wróciła do swoich doświadczeń sprzed kariery. Przyznała, że wychowała się w skromnych warunkach i w dorosłości nie miała stabilnego wsparcia, na które mogłaby liczyć. Opowiadała też o czasie, gdy sama znalazła się w trudnej sytuacji finansowej — jeszcze zanim zaczęła funkcjonować na rynku muzycznym.
Paulla opisywała również realia życia w wynajmowanym lokum w Warszawie — wspominała pokój w okolicach Szpitala Praskiego, który zapamiętała jako przygnębiający i "komunistyczny". Podkreślała, że pieniędzy starczało jej na niewiele, a codzienność sprowadzała się do przetrwania: brakowało jej ubrań, a warunki były dalekie od komfortu. W tej samej rozmowie wypowiedziała słowa, które najmocniej pokazują skalę doświadczeń: "Wiem, co to jest głód. (...) Wiem, co to znaczy przyjechać do Warszawy i spędzić noc w parku na ławce".
Paulla wiele razy mówiła o przeszłości
Do tematu kryzysu finansowego wróciła także w rozmowie ze "Światem Gwiazd". Wyjaśniała, że w najtrudniejszych momentach trzymała się marzeń o śpiewaniu, traktując je jak punkt zaczepienia. Przyznawała, że miewała chwile zwątpienia, ale ostatecznie przekonywała samą siebie, że muzyka jest tym, co potrafi robić najlepiej i że musi jej się udać — nawet wtedy, gdy brakowało jej jedzenia i miejsca do spania.