Paulla dziś osiąga sukcesy. Kiedyś spała na ławce w parku: "Wiem, co to jest głód"
Paulla wypracowała sobie miejsce na scenie muzycznej. Nie zawsze jednak osiągała sukcesy. Miała bardzo trudny start. – Doświadczyłam bardzo ekstremalnych rzeczy w życiu. Wiem, co to znaczy przyjechać do Warszawy i spędzić noc w parku na ławce – mówiła w jednym z wywiadów.
Paulla jest jedną z bardziej znanych polskich wokalistek. W jej dorobku są dwa albumy studyjne. "Nigdy nie mów zawsze" zyskał status platynowej płyty.
Paulla o spektakularnej metamorfozie, związkach i planach na przyszłość
ZOBACZ TEŻ: Paulla ma już dość porównań do Edyty Górniak. Tak zareagowała na pytanie o operacje plastyczne
Paulla miała poważne problemy. Wie, co to znaczy głód
Początki Paulli nie były łatwe. Gwiazda pochodzi z ubogiej rodziny. Gdy przybyła do Warszawy, żyła w skrajnie złych warunkach, o czym opowiedziała Pomponikowi.
Wiem, co to jest głód. (...) Doświadczyłam bardzo ekstremalnych rzeczy w życiu. Wiem, co to znaczy przyjechać do Warszawy i spędzić noc w parku na ławce – mówiła w 2023 roku.
Do tematu powróciła w wywiadzie, jakiego udzieliła Światu Gwiazd:
Fajnie jest mieć jakąś kotwicę, której możemy się chwycić. W moim przypadku były to marzenia o muzyce. Po prostu bardzo chciałam śpiewać. Były momenty, że myślałam, że się poddam i że się nie uda, ale później myślałam, że nie umiem robić niczego innego i że musi mi się udać. To było to, czego się chwytałam, nawet wtedy, kiedy nie miałam co jeść i gdzie spać. (…) Nie prosiłam o pomoc, co z jednej strony mnie zbudowało, (…) ale z drugiej strony bardzo mnie okaleczyło.
Paulla wciąż jest aktywna na scenie muzycznej
Paulla nie zwalnia tempa i dalej udziela się artystycznie. Niedawno grała dla amerykańskiej Polonii, a nieco wcześniej ukazał się jej nowy singiel – "Na zawsze", który przygotowała we współpracy z ekipą CrackHouse.