Kasia Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni występuje solo. Ujawnia, co robi jej brat
Przerwa w działalności Kwiatu Jabłoni stała się faktem — duet Kasi i Jacka Sienkiewiczów oficjalnie "zapadł w sen" po ostatniej trasie. Katarzyna Sienkiewicz występuje dziś sama i przyznaje, że to dla niej nowe, momentami nostalgiczne doświadczenie. Jej brat Jacek również nie próżnuje. Czym teraz się zajmuje?
Kwiat Jabłoni to jeden z najpopularniejszych polskich duetów ostatnich lat, tworzony przez rodzeństwo — Kasię i Jacka Sienkiewiczów. Zespół zadebiutował w 2018 roku i szybko zdobył ogromną publiczność dzięki połączeniu folkowych inspiracji, popowej lekkości i charakterystycznych, emocjonalnych tekstów. Po latach intensywnej pracy, tras i wyprzedanych koncertów duet ogłosił, że zawiesza działalność. Artyści podkreślają, że potrzebują oddechu i przestrzeni na własne projekty.
Justyna Steczkowska o filmie o niej samej i koncercie na Narodowym. "Byłyśmy wszystkie regularnie okradane"
Katarzyna Sienkiewicz opowiada o występach bez Jacka
Kasia Sienkiewicz w rozmowie z Plejadą przyznaje, że po latach wspólnego grania z bratem dziwnie czuje się, występując sama. Jak mówi, towarzyszy jej mieszanka smutku i nostalgii:
Było mi bardzo przykro i nadal to jest takie nostalgiczne. (…) Początkowo to było dla mnie dużo bardziej stresujące, a teraz czuję — i Jacek tak samo — że to będzie dobry moment na przerwę, na to, żeby Kwiat Jabłoni na chwilę zapadł w sen i my oboje się teraz w tym świetnie czujemy.
Wokalistka zdradza też, co słychać u jej brata i czym teraz się zajmuje:
Jacek to zrobił najlepiej. Pojechał natychmiast na wakacje po ostatnim koncercie, a ja w tym czasie wydałam piosenkę. Jacek również buduje swoją taką ścieżkę artystyczną, która mu się zawsze marzyła, czyli jest DJ‑em — w dymie, w klubie, o północy ma czapeczkę i jest super, nazywa się teraz Hiacynt.
Rodzina wspiera Katarzynę Sienkiewicz w zmianach
Kasia podkreśla, że w czasie zmian i solowych występów ogromną rolę odgrywa jej rodzina. Jak mówi, bliscy są z nią "na maksa" i interesują się każdym jej krokiem.
Oni są na maksa ze mną. Czasami dziwię się, dlaczego im się chce od tylu lat pytać, o której będę w telewizji i dopytują, jak poszło, jak było.
Wokalistka dodaje, że codziennie wymienia wiadomości z mamą, babcią i partnerem, a kontakt z bliskimi jest dla niej naturalną częścią dnia.
Dzisiaj przede wszystkim wysyłałam mamie, babci i chłopakowi SMS‑y, o której będzie występ. Moja mama jak jest na dyżurze, bo jest lekarzem, to ja też do niej dzwonię i pytam, jak dzień. Robię to samo.