KRRiT prowadzi postępowanie przeciwko Jasiowi Kapeli. Grozi mu 370 tys. zł kary

Jaś Kapela poinformował o toczących się przeciwko niemu postępowaniach, które wszczęła Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Zarzuty dotyczą prowadzenia profili na TikToku i na YouTubie bez rejestracji w KRRiT. – Uznano, że świadczę audiowizualną usługę medialną na żądanie bez rejestracji – ogłosił 42-latek.

Jaś KapelaJaś Kapela
Źródło zdjęć: © YouTube@NajlepszyJaśKapela
Katarzyna Złotowska

Jaś Kapela o swoich problemach prawnych z KRRiT poinformował na YouTubie. "Uznano, że jestem telewizją. A konkretnie, że świadczę audiowizualną usługę medialną na żądanie bez rejestracji. Zostało wobec mnie wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary finansowej za prowadzenie TikToka. A właściwie to już dwa, bo wczoraj odebrałem pismo w sprawie wszczęcia postępowania za prowadzenie kanału na YouTubie. Łącznie grozi mi 370 tys. zł kary" – ujawnił w opisie do prawie 20-minutowego filmiku.


WIDEO
Jaś Kapela i awantura w Szpitalu Poludniowym


Jaś Kapela ma kłopoty. Grozi mu nawet 370 tys. zł kary

Jaś Kapela wspomniał, że KRRiT uznała jego profile w mediach społecznościowych za "spełniające kryteria audiowizualnej usługi medialnej na żądanie". Faktem jest, że obowiązek zgłoszenia do rejestru KRRiT mają podmioty, które w ramach działalności gospodarczej udostępniają wideo. Kapela podkreślił, że nie dostaje pieniędzy za działalność na TikToku, a na YouTubie do tej pory zarobił ok. 155 zł. Za brak zgłoszenia do KRRiT grozi mu kara do "20-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw", co w jego przypadku wynosi łącznie ok. 370 tys. zł.

Jaś Kapela wyjaśnił też w materiale wideo, że jego sprawę wszczęto w KRRiT z urzędu, a w udostępnionych mu aktach nie było zawiadomienia osoby trzeciej. 42-latek wskazał:

Spodziewałem się, że ktoś na mnie doniósł, bo dlaczego akurat ja? Mam 15 tys. followersów na TikToku, nie jestem jakimś bardzo znanym twórcą. (…) Ale przeglądam akta sprawy, a tam nie ma żadnego donosu.

"Wygląda na to, że sprawa została wszczęta z urzędu. Bardzo ciekawe i... coraz bardziej podejrzane. Urząd po prostu, z jakiegoś tajemniczego powodu, zainteresował się mną spośród 2,5 mln przedsiębiorców, z których pewnie większość wrzuca jakieś wideo do internetu" – dodał aktywista.

Jaś Kapela snuje teorię spiskową ws. postępowania. "Przypadek?"

Jaś Kapela zwrócił też uwagę, że przeciwko niemu zgłoszono kilka filmów, a we wszystkich krytycznie mówił o KO. Zauważył:

Tak się tajemniczo składało, że wszystkie zgłoszone filmy łączyła jedna rzecz – Koalicja Obywatelska. (…) Przypadek? Nie sądzę.

"Czyżby KO chciała mnie dojechać, tak jak PiS mnie nie dojechał? (...) Oczywiście możliwe, że mam paranoję lub po prostu pecha. Po prostu z setek tysięcy przedsiębiorców w internecie wybrano mnie, tak jakoś się złożyło" – dodał z przekąsem. Przypomniał przy okazji, że w czerwcu 2026 r. nagrał teledysk, w którym prześmiewczo omówił aferę wokół nieprawidłowości w Szpitalu Południowym w Warszawie.

Jaś Kapela na koniec zapowiedział, że razem ze swoim prawnikiem będzie przekonywać, iż nie prowadzi profili w mediach społecznościowych w ramach działalności gospodarczej. Zapewnił też, że już zgłosił konta na TikToku i YouTubie do KRRiT.

Rzeczniczka prasowa KRRiT została zapytana przez redakcję Wirtualnych Mediów o sprawę Jaśka Kapeli. Do tej pory nie odpowiedziała na pytania dziennikarzy.


WIDEO


Jaś Kapela
Jaś Kapela poinformował o trwającym postępowaniu przeciwko niemu © Instagram@NajlepszyJaśKapela
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE