Książulo ZACHWYCONY kebabem. Przyznał "Muala", a w lokalu zapanowała istna EUFORIA

Książulo przyznał kolejne "Muala" – tym razem w Zielonej Górze. Znany influencer zrecenzował kebab w berlińskim stylu Gemüse, zachwycając się jakością mięsa, autorskimi sosami i pieczywem sprowadzanym prosto z Niemiec. Pracownicy lokalu zdradzili, jak wyglądały przygotowania do stworzenia tak dobrego dania.

KsiążuloKsiążulo
Źródło zdjęć: © Youtube@ksiazulo
Daniel Lewandowski

Książulo po raz kolejny udowodnił, że potrafi wyłowić kulinarne perełki z mapy Polski, a jego rekomendacje wywołują prawdziwe trzęsienie ziemi w branży gastronomicznej. Tym razem popularny twórca internetowy zawitał do Zielonej Góry, by przetestować lokal serwujący zapiekanki oraz kebab w kultowym, berlińskim stylu Gemüse. Pozycja, która od lat bije rekordy popularności w stolicy Niemiec, w lubuskim wydaniu okazała się strzałem w dziesiątkę. Wizyta zakończyła się przyznaniem legendarnego już odznaczenia.


WIDEO
Gosia Ohme ujawnia, dlaczego nie była na ślubie Filipa i Banki. Czego im życzy?

Książulo zachwycony kebabem w zielonogórskim lokalu

Influencer dosłownie rozpływał się nad serwowanym daniem, nie szczędząc komplementów w stronę jakości i rzemiosła. Książulo zwrócił uwagę przede wszystkim na doskonale doprawione, soczyste mięso, wyraziste, idealnie skomponowane sosy oraz niespotykaną świeżość dodawanych warzyw. Oprócz walorów smakowych ogromne wrażenie zrobił na nim stosunek jakości do ceny. Za solidną porcję o wadze około 700 gramów zapłacił jedyne 34 złote – w dzisiejszych realiach gastronomicznych taka cena za tak potężny, rzemieślniczy kebab to prawdziwy ewenement.

Pachnie tak, jak ma pachnieć. Nie wiem, jak powstawał ten Gemuse i jak do tego doszli, ale no zrobili to... o ile mnie pamięć nie myli, to jeden do jednego, jak w Berlinie. I nigdy nie widziałem tak wypchanej tej bułki. Wydaje mi się, że to jest ten sam rozmiar, co w każdym berlińskim kebabie, ale towaru tu jest tyle. Sama waga mówi za siebie – ponad 700 gramów. (...) I to za 34 złote – podkreślił Książulo.

Książulo przyznał muala i poznał historię zielonogórskiego kebaba

W materiale wideo nie zabrakło również krótkiej rozmowy z obsługą, która uchyliła rąbka tajemnicy stojącej za sukcesem lokalu. Pracownice potwierdziły, że właściciele od początku wiernie wzorowali się na najlepszych berlińskich knajpach i nie uznają żadnych półśrodków. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że szef lokalu osobiście regularnie jeździ do Berlina, by stamtąd sprowadzać oryginalne bułki. Takie poświęcenie i bezkompromisowa dbałość o autentyczność zachwyciły influencera, a lokal w Zielonej Górze z pewnością może już szykować się na potężne oblężenie głodnych widzów.

Książulo spróbował kebabu z Zielonej Góry
Książulo spróbował kebabu z Zielonej Góry © Instagram@ksiazulo
Książulo przykleił "Muala"
Książulo przykleił "Muala" © Youtube@ksiazulo
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY