Skolim to obecnie jedna z najbardziej rozchwytywanych i zapracowanych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Król latino nie zwalnia tempa – niemal bez przerwy jest w trasie, grając koncert za koncertem i porywając tłumy do tańca w rytm swoich największych hitów. Niezwykle intensywny harmonogram i sceniczne szaleństwa niedawno dały o sobie znać w dość bolesny sposób. Podczas jednego z występów artysta uległ niefortunnemu wypadkowi, w wyniku którego nabawił się kontuzji, a na jego prawej nodze wylądowała szyna gipsowa. We wtorkowy wieczór zabrał głos, dzieląc się z fanami tym, że z jego zdrowiem jest coraz lepiej. Dodał przy tym zdjęcie, chwaląc się swoją muskulaturą.
WIDEOMagda Narożna o działalności Skolima. Jak oceniła jego karierę?
Skolim paraduje przed lustrem w samej bieliźnie
Skolim zaprezentował się obserwatorom w niezwykle odważnym i luźnym wydaniu, publikując kadr wykonany przed lustrem w hotelowym pokoju. Gwiazdor zapozował do niego w samej bieliźnie, mając na sobie jedynie dopasowane, czarne bokserki, które sprzedaje w swoim internetowym sklepie. Pozbawiony koszulki piosenkarz z dumą wyeksponował wysportowaną sylwetkę i umięśniony tors, udowadniając, że mimo napiętego grafiku znajduje czas na dbanie o formę. Taki widok z pewnością przyprawił o szybsze bicie serca niejedną fankę.
Na fotografii trudno jednak zignorować detale, które przypominają o ostatnich problemach zdrowotnych artysty. Wzrok przykuwa nie tylko naga klatka piersiowa, ale przede wszystkim gruba, biała szyna na nodze, która mocno kontrastuje ze scenicznym wizerunkiem amanta. Po raz kolejny udowodnił jednak, że ma do siebie ogromny dystans. Pokazując się w tak intymnych, a zarazem niecodziennych okolicznościach, Skolim pokazał fanom, że nawet z nogą w gipsie można zachować świetny humor i pewność siebie.
Ze zdrowiem coraz lepiej więc gramy na starych zasadach na MAXA. Wielkie DZIĘKI za okazaną troskę, wiadomości i modlitwę - napisał Skolim pod postem.