Skolim zabrał głos po bolesnym upadku ze sceny. "Żyjemy, lecimy dalej"

Skolim spadł ze sceny podczas koncertu w Rewalu. Po wypadku odezwał się do swoich fanów. – Dziękuję pięknie za wszystkie wiadomości i piękne słowa – przekazał tuż po wyjściu z kliniki ortopedycznej, w której założono mu gips.

SkolimSkolim
Źródło zdjęć: © Instagram@luxon_git
Sergiusz Królak

Konrad "Skolim" Skolimowski niefortunnie spadł ze sceny na czwartkowym koncercie w Rewalu. Chciał zejść do publiczności, ale najpewniej nie zauważył schodka i wywinął orła, co uwiecznili uczestnicy imprezy. Po upadku na chwilę zniknął za kulisami, po czym wrócił do widzów i dokończył występ. Później udał się do kliniki ortopedycznej w Szczecinie, a wszystko w sieci relacjonował jego gitarzysta, Łukasz "Luxon Git" Jurga.


WIDEO
Niebezpieczne chwile na koncercie Skolima. Nagle spadł ze sceny


Skolim odezwał się do fanów po upadku ze sceny

Koncertowy kompan Skolima połączył się z internautami na żywo, by zrelacjonować wyjście 29-latka z kliniki. Jeszcze zanim spotkał się z kolegą, zapewnił fanów:

[Skolim] nie odwołuje koncertów. Każdy inny artysta by odwołał koncerty, siedziałby w domu, wziąłby L4, a Skolim nie odwołuje. Przyjeżdżamy na koncerty.

Sam Skolim tuż po wyjściu z kliniki odezwał się do internautów na livie i przekazał:

Wszystkim dziękuję pięknie za wszystkie wiadomości i piękne słowa. Żyjemy, lecimy dalej!
Skolim
Skolim odezwał się do swoich fanów po wypadku © Instagram@luxon_git
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ