Maciej Miecznikowski chce zmian w polskim hymnie. Ma konkretny postulat

Maciej Miecznikowski w rozmowie z Moniką Richardson opowiedział się za pomysłem Krzesimira Dębskiego dotyczącym polskiego hymnu. Wokalista uważa, że krótki wstęp muzyczny ułatwiłby wykonawcom rozpoczęcie pieśni we właściwej tonacji. Artysta mówił także o edukacji muzycznej i swojej chorobie słuchu.

Maciej Miecznikowski chciałby zmienić polski hymnMaciej Miecznikowski chciałby zmienić polski hymn
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Podczas podcastu "Przełomy" nagranego w studiu "Faktu" Maciej Miecznikowski rozmawiał z Moniką Richardson o kondycji edukacji muzycznej w Polsce. Wokalista zauważył, że dzieci coraz rzadziej śpiewają, słabiej znają tradycje ludowe i nie zawsze potrafią wykonywać polskie tańce narodowe. Jego zdaniem potrzebne jest większe przywiązanie do tych elementów kultury.


WIDEO
Daniel Olbrychski odpowiada Polakom. "Zawsze byłem trzaskany"

Maciej Miecznikowski chce zmian w polskim hymnie

Artysta odniósł się również do propozycji kompozytora Krzesimira Dębskiego. Muzyk od lat postuluje dodanie krótkiego wstępu do "Mazurka Dąbrowskiego". Wcześniej w podcaście "PrzeKanał" mówił:

Jesteśmy bardzo niemuzykalnym krajem, a nasz hymn strzeżony konstytucyjnie nie posiada wstępu. Nie można tego zmienić, bo konstytucja nie pozwala!

Maciej Miecznikowski wyjaśniał, że brak takiego rozpoczęcia utrudnia wykonawcom ustalenie tonacji.

Skąd mamy wiedzieć, w jakiej tonacji zacząć śpiewać? Krzesimir Dębski od lat chce to zmienić. Ja go popieram tutaj w stu procentach. Zróbmy wstęp jakiś, żeby była wiadomo, jaka tonacja - powiedział.

Maciej Miecznikowski o zmaganiach z otosklerozą

Miecznikowski mówił też o własnych doświadczeniach związanych z otosklerozą, nazywaną czasem "chorobą Beethovena". Schorzenie stopniowo pogarszało jego słuch, co było szczególnie trudne dla osoby zawodowo związanej z muzyką.

Tego lata wokalista przeszedł operację wszczepienia implantu słuchowego. Przyznał, że przed zabiegiem odczuwał obawy, ale zdecydował się zaufać skrzypaczce Ani Czupryn, która miała podobne doświadczenia.

Ja się tego bałem, bo jest mnóstwo różnych historii. Ale rozmawiałem też z moją koleżanką Anią Czupryn, która powiedziała, że to jest super. Jej uwierzyłem. Skrzypaczka znakomita, która ma wszystko zrobione. Mówi, że to jest świetne. Zaufaj naprawdę, idź. I dobrze, że jej zaufałem - wyznał.
Maciej Miecznikowski o polskim hymnie
Maciej Miecznikowski o polskim hymnie © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ