Doda po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak rozgrzać internet do czerwoności i przykuć uwagę swoich fanów. Piosenkarka opublikowała w swoich mediach społecznościowych serię niezwykle śmiałych kadrów, które powstały podczas jej autorskiego obozu sportowego. Gwiazda zapozowała na nich w skąpym, dwuczęściowym bikini w bardzo modny, zwierzęcy wzór przypominający łaty krowy. Kostium ten idealnie podkreślił jej nienaganną, niezwykle wysportowaną sylwetkę, nad którą wokalistka regularnie i ciężko pracuje.
Po 5 dniach na moim campie, mimo że ćwiczyłam dwa razy mniej niż dziewczyny, mając setki innych obowiązków… to WIDZĘ EFEKTY – napisała Doda w opisie nowych fotek, które wrzuciła na Instagram.
Piotr Mróz zdradza patent na swoją sylwetkę. Zdradził też, jak udało mu się polecieć do Turcji za 200 zł
Doda na nowych zdjęciach. Jest mistrz drugiego planu
Na zdjęciach artystka zaprezentowała się z kilku perspektyw, dumnie eksponując zarówno wyrzeźbiony brzuch, jak i pośladki. Look uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi, delikatnym łańcuszkiem, błyszczącą bransoletką oraz luksusowym zegarkiem, a włosy spięła w swobodny, wysoki kok. W tle kadrów roztaczał się malowniczy widok na błękitną wodę basenu oraz otaczające jezioro i wzgórza, co dodawało całej sesji luksusowego, wakacyjnego klimatu.
Spostrzegawczy internauci natychmiast dostrzegli jednak coś, co działo się na drugim planie tych gorących ujęć. W wielkich, przeszklonych drzwiach apartamentu wyraźnie odbijała się bowiem sylwetka fotografa, który z pełnym zaangażowaniem wykonywał te zjawiskowe zdjęcia. Ten uroczy "mistrz drugiego planu" dodał całej sesji sporo naturalności i udowodnił, że nawet przy profesjonalnych kadrach zawsze znajdzie się miejsce na odrobinę zakulisowego dystansu.