Tomasz Lis wraca na Twittera. Co napisał?
Lis milczał bardzo długo. W tym czasie zdążyła się wypowiedzieć m.in. Hanna Lis, która w imieniu męża, na Twitterze podziękowała za słowa wsparcia, dodając, że jego stan poprawia się z każdym dniem, a donosy o ciężkim stanie są dość poważną nadinterpretacją.
Wreszcie wypowiedział się sam zainteresowany, który na potrzeby świątecznego numeru Newsweeka napisał felieton. Zdradził w nim, że jeszcze długa droga do tego, by wrócił do pełnego zdrowia:
Okazuje się, że Tomasz wrócił na Twittera. W pierwszym po przerwie wpisie podkreślał, że dziękuje wszystkim za dobre słowa skierowane w jego kierunku:
Tweet wywołał poruszenie wśród internautów, którzy w komentarzach podkreślali, że cieszą się z powrotu Tomasza do sieci. Lis na tym nie poprzestał i w krótkim czasie opublikował kolejne wpisy, w których wyrażał swoją opinię na tematy polityczne.