Szukaj

Tomasz Komenda wyszedł z premiery filmu. Jedna scena okazała się za mocna

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda obejrzał film, w którym przedstawiono jego historię. Podczas premiery nie był w stanie obejrzeć wszystkich scen. Która sprawiła mu największą trudność?

Tomasz Komenda, chociaż był niewinny, spędził aż osiemnaście lat za kratkami. Został oskarżony o gwałt i zabójstwo nastoletniej Małgosi. Pomimo że jego alibi potwierdziło aż dwanaście osób, trafił do więzienia. Tam znęcano się nad nim fizycznie i psychicznie. Mężczyzna trzy razy próbował odebrać sobie życie.

Cztery lata temu wznowiono śledztwo w sprawie. Komenda okazał się niewinny, a gdy jego historia obiegła media, stał się niezwykle popularny. To właśnie na jego życiorysie oparto scenariusz do filmu 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy, który trafił właśnie do kin.

Tomasz Komenda nie był w stanie obejrzeć całego filmu

Kilka dni temu odbyła się premiera filmowa, na którym Tomasz Komenda oświadczył się swojej ukochanej, Annie Walter. Okazuje się jednak, że nie tylko podczas tej chwili towarzyszyły mu spore emocje.

Jak zdradził mężczyzna w rozmowie z WP Magazyn, nie był w stanie obejrzeć całej produkcji. Podczas jednej ze scen musiał opuścić salę kinową:

Wyszedłem, jak filmowy Tomek trafia do aresztu. To był najgorszy dzień mojego życia. Nikomu nie życzę, żeby przeżył coś takiego. […]Myślałem, że wytrzymam, bo byłem na planie, zagrałem nawet w jednej scenie, jak podaję bohaterowi papierosa. Fajna była atmosfera, taka ciepła, wszyscy mili. Ale przy kręceniu tych ciężkich scen nie mogłem być. Nie chcę wracać do tego, co się działo w więzieniu.

W tej samej rozmowie Komenda powiedział, że w więzieniu trzykrotnie próbował się zabić:

Trzy razy się wieszałem. Za każdym razem mnie odcinano. Ale widocznie tak miało być, żebym udowodnił swoją niewinność. Bo jakbym leżał dwa metry pod ziemią, to bym odszedł jako skazany, winny, który nie wytrzymał napięcia i odebrał sobie życie.

Aktualnie Tomasz próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Wkrótce zostanie ojcem i powita na świecie synka.


Tomasz Komenda

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda z narzeczoną pod studiem DDTVN

Tomasz Komenda z narzeczoną pod studiem DDTVN

Tomasz Komenda oświadczył się

Tomasz Komenda oświadczył się

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×