Krzysztof Krawczyk junior przed rozprawą w sądzie szokuje mocnym wyznaniem. „Niestety dzieje się coraz gorzej”

Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior i Ewa Krawczyk zmierzą się dziś ze sobą w sądzie. Przy tej okazji wyjawił garść niepokojących informacji na temat swojej codzienności. 

Krzysztof Krawczyk zmarł w kwietniu ubiegłego roku. Zostawił syna Krzysztofa Krawczyka juniora i żonę – Ewę Krawczyk. Junior od dłuższego czasu walczy ze swoją macochą o spadek po ojcu. Jak twierdzi Ewa, jej mąż pominął potomka w testamencie. Jej pasierb z kolei przekonuje, że istniały dwie wersje testamentu, a według drugiej miał otrzymać część majątku.

Junior od wielu miesięcy narzeka na trudną sytuacją finansową. Jeszcze do niedawna musiał mieszkać z członkami dalszej rodziny. W końcu udało mu się jednak wynająć mieszkanie, które pomagają mu opłacać fani jego ojca.

Krzysztof Krawczyk junior ujawnia niepokojące fakty

Już dziś Krzysztof junior i Ewa spotkają się w sądzie. Z tej okazji dziennik Fakt wydrukował nowy wywiad z synem gwiazdy. Rozmówca gazety wyznał, że bardziej niż rozprawy obawia się o stan swojego zdrowia.

Bardziej mnie martwi stan mojego zdrowia, bo niestety dzieje się coraz gorzej – powiedział chory na padaczkę mężczyzna – Mimo że żyje mi się lepiej, niż kiedyś, to mieszkam sam i nie wiadomo, kiedy może wystąpić atak padaczki, a on się wiąże dla mnie z niebezpieczeństwem. Człowiek może upaść na głowę, może się nawet zabić, bo to jest taka choroba, że film się urywa. Dlatego jakby był przy mnie ktoś, z uwagi na tę chorobę, byłoby dobrze – zaczął.

Jak dodał, sytuacja, w której się znajduje, zmusza go do „żebrania o kawałek suchego chleba”.

Ledwo wiążę koniec z końcem. I gdyby nie pomoc pewnych osób, a to też się kiedyś skończy, to nie wiem, co by było. Walczę o to, żeby mieć na miskę ryżu dosłownie i w przenośni. Muszę miesięcznie mieszkanie opłacić za 1500 złotych, nie licząc innych codziennych kosztów – wyjaśnił.

Junior nie uważa, aby to było normalne.

Czy to jest normalne? Syn Krawczyka bez swojego mieszkania, syn Krawczyka nawet bez lokalu komunalnego. Co dostał w spadku? A nic. Tak wygląda syn Krawczyka, czyli taka jest moja sytuacja. To nie jest tak, żebym się nad sobą użalał, ale tak jest i jaki mam wpływ na to? Muszę wiązać koniec z końcem i tyle – podsumował ten wątek.

Spodziewaliście się, że położenie syna Krzysztofa Krawczyka jest tak ciężkie?


Krzysztof Krawczyk junior na okładce Faktu

Krzysztof Krawczyk junior na okładce Faktu

Krzysztof Krawczyk junior z dziewczyną

Krzysztof Krawczyk junior z dziewczyną

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Komentarze

  • Gość pisze:

    A co patora lekarz? Ma być powołany lekarz, na analizę choroby KK. A dziennikarzyna co ma wnieść w sprawie? To ja na moją sprawę poproszę o Ziobrę, też się bebe bezpiecznie czuł.

  • Gość Nela pisze:

    Ta stara lampucera mogła mu kupić kawalerkę i było by ok. To koszt stu tys. w Łodzi. Ale nie, kupiła sobie apartamenty nad morzem. Wredne babsko i tyle. Zabrała mu mieszkanie po babci i przepisała na swoich. Gdyby miał kawalerkę swoją nie płaciłby tyle co teraz za wynajem.

    • Gośćhmm pisze:

      Jaki wynajem, przecież dostał hiena komunalne. Co znowu kłamiesz?

    • Zuza pisze:

      Tak wdowa to samo zło, w czystej postaci. Ile mieszkań miał śmierdzący nygus stracić żeby żeby tacy jak ty zaczęli patrzeć na to trzeżwo? Jedno w Warszawie zabrał komornik za dlugi, drugie po babci cudem uratował bo tak zadluzyl że groziła mu eksmisja. Splodzil dziecko za które nawet przez jedną minutę życia dziecka nie wziął odpowiedzialności biedactwo a na sobą się uzala jaki nieszczęśliwy bo 50 latkow ktoś mieszkania nie kupi i nie chce się z nim podzielić spadkiem którego ojciec nie chciał mu dać dlatego spisał testament. Bidulek na chleb musi zebrać po co niech sprzeda chociaż tylko kierownice swego roweru która kosztuje więcej od samochodu niejednej jego fanki. Do pracy nie pójdzie dopóki takie naiwiaczki będą go sponsorowac i taka jest prawda, nad jego dzieckiem trzeba się pochylić a nie nad tym pasozytem.

    • Gość pisze:

      Miałby co przepuścić

    • Gość pisze:

      Prawda, to jest skandal, ze ojciec wydziedziczył jedynego syna, którego uczynił niepełnosprawnym.

  • Gość pisze:

    Ten znowu zastosował chorobę jako broń, a widzieliśmy jak skakał na scenie i wesoło żałobę po ojcu spędzał

    • Zuza pisze:

      Bo jemu choroba najbardziej dokucza kiedy ma zarobić na swoje i dziecka utrzymanie a na scenie i wtedy kiedy jego klakierzy po plecach klepia wtedy jest zdrowy. Kiedy usłyszy choć jedno slowo krytyki znowu jest chory

    • Gość pisze:

      moze tak troche popracować ??

  • Gość pisze:

    Zachowek byś już miał nierobie, gdybyś z ojca niepoczytalnego nie chciał zrobić. Tak czekaj i nie pal fajek, to będziesz miał nie tylko na chleb.

  • Gość pisze:

    Tylko DPS czynny 24/h, tamTo było jego miejsce.

    • Gość pisze:

      Nie wiem jak ludzie moga pisac okrzysztowi igorze prosze pomyslec jak kukulski zostal sam z dzieckiem jak wychwywal natalie zachowal sie jak prawdziwy ojciec a krawczyk to on go doprowadzil do tego wypadku izostawil go pastwe losu nie chcialabym takiego ojca ja nawet nie moge sluchac jegoo pipsenek a ta kobieta niby katoliczka jak ona moze spokojnie polazyc sie spac krzysiu igorze jestem z toba i mysle ze sprawiedliwisc zwyciezy

    • Gość pisze:

      Tylko, że Natalka, jak nie zgadzała się z drugą żoną Kukulskiego poszła mieszkać do Babci. Nie oczerniała, ani ojca, ani jego rodziny, wzięła się za pracę, nie robiła awantur. Ten to ciągle awantury, bicie i latanie z nożem.

  • Gość pisze:

    Tylko DPS czynny 24/h, tam jego miejsce.

  • Gość pisze:

    Ten znowu żebrze, wstydu nie ma za grosz.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×