Ostatnimi czasy juniorowi podpadł również były menadżer ojca – Andrzej Kosmala, który wraz z Ewą wydał książkę pt. Sława zniesławia. Rozmowa rzeka. Młodszy Krawczyk uważa, że dzieło zawiera "kłamstwa i pomówienia" pod adresem jego ojca i matki – Haliny Żytkowiak.
Po stronie juniora w sporze z Andrzejem i Ewą stanął inny przyjaciel starszego Krawczyka, Marian Lichtman.
Członek zespołu Trubadurzy zamieścił na Facebooku wpis, w którym skrytykował Kosmalę i Ewę Krawczyk, a przy tym okazał solidarność Krzysztofowi juniorowi.
Były "przyjaciel " i zarazem menager "i 3 żona Krzysztofa Krawczyka próbują zniszczyć jedynego syna Igora Krawczyka pisząc kłamstwa , pomawiając i oczerniając jego i jego mamę w wydanej ostatnio książce. Brak mi słów, to skandal i szczyt bezczelności, żeby proponować Igorowi miejsce na cmentarzu zamiast mieszkania, które mu się należy i wiele więcej po jego ojcu. Krzysztof Krawczyk zawsze mówił mi ,że synowi zostawi połowę majątku. Jak do tego doszło, że nic nie zostawił? Para ta (...) próbuje dla siebie zachować wszystko, zarabiać na zmarłym artyście kosztem bezbronnego syna. Krzysztof Krawczyk, gdyby wiedział co się stanie, nie dopuściły do tego. Niestety tego nie przewidział... (...) – napisał.
Gdy Kosmala się zapoznał się z postem, postanowił publicznie odpowiedzieć.
Kosmala twierdzi, że on i Ewa znali starszego Krawczyka znacznie lepiej niż Lichtman.
Ponieważ Marian Lichtman absurdalnie podważa moją i Ewy rolę w życiu i karierze Krzysztofa Krawczyka muszę co jakiś czas powtarzać takie materiały. Zapraszam do lektury książek: „Życie jak wino” i „Sława zniesławia”. Każde słowo jest tam prawdziwe, a przynajmniej tak zapamiętaliśmy tamte czasy, tamtych ludzi i tamte zdarzenia. Pan Lichtman tylko 10 lat w Trubadurach znał Krawczyka. Potem to już spotykali się okazyjnie, imprezowo. To nie to samo co być z Krzysztofem w pracy przez 47 lat jak ja i 40 lat żoną jak Ewa – zamieścił komentarz do materiału wideo z wypowiedziami swoimi i Ewy nt. Krzysztofa.
Na koniec zadeklarował, że już więcej nie użyje nazwiska Mariana Lichtmana.
Postaram się już nie używać już więcej nazwiska tego celebryty – podsumował.
Myślicie, że ten spór jeszcze kiedyś uda się załagodzić?