Szukaj

Tatiana Mindewicz-Puacz straciła przyjaciela: „W Twoim wielkim ciałku mieszkało dziecko”. Zrobiło się smutno…

Tatiana Mindewicz-Puacz

Tatiana Mindewicz-Puacz

Tatiana Mindewicz-Puacz ma przed sobą bardzo ciężki czas. Gwiazda musiała pożegnać swojego wieloletniego przyjaciela. Jej słowa wzruszyły internautów.

Tatiana Mindewicz-Puacz szybko zaskarbiła sobie sympatię widzów, pojawiając się w programie Projekt Lady. W show TVN występuje w roli mentorki, która pomaga uczestniczkom uporać się z problemami i trudną przeszłością. Zagubione imprezowiczki zawsze mogą prosić ją o dobrą radę i pomoc w walce ze swoimi emocjami, z którymi często nie potrafią sobie poradzić. Jest ona specjalistką od coachingu i rozwoju osobistego. Często pojawia się jako ekspert w programie Dzień Dobry TVN.

Gwiazda podczas swoich wizyt w śniadaniówce podpowiada widzom, jak powinni radzić sobie w trudnych życiowych sytuacjach. Jak reagować na upadki i co może pomóc im ponownie odbić się od przysłowiowego dna. Nie brakuje osób, dla których jej słowa stają się bezcenne i stanowią niejako życiowy drogowskaz.

Teraz Mindewicz-Puacz sama musi się zmierzyć z wielką życiową tragedią.

Tatiana Mindewicz-Puacz opublikowała smutną wiadomość

Tatiana Mindewicz-Puacz jest autorytetem w wielu dziedzinach, dlatego jej profil na Instagramie jest wręcz oblegany przez internautów. Dzieli się ona tam kolejnymi nowinami ze swojego życia zawodowego, ale często pokazuje także, co u niej słychać poza pracą.

Mentorka Projektu Lady dzisiaj zamieściła rozrywający serce komunikat. Gwiazda stacji TVN straciła czworonożnego przyjaciela, z którym była emocjonalnie związana od lat.

Nano, Nancio, Nanuś moje kochane maleństwo. Dziękuję Ci Skarbie za wszystko, co wniosłeś do mojego życia, za miłość, tony radości i wzruszeń. Twoje słodkie miny (przekrzywiony pyszczek, zaciekawione spojrzenie) działały magicznie. Sprawiały, że w najtrudniejszych chwilach pojawiało się słońce. Ty byłeś SŁOŃCEM, w Twoim wielkim ciałku mieszkało cudowne dziecko. Do samego końca Staruszku, do chwili, w której Twoje serduszko przestało bić, byłeś najczystszą formą miłości. …i w moim sercu nadal jesteś, zostaniesz tutaj na zawsze. Widzę, jak biegniesz beztrosko, poruszając się w zjawiskowy, niepowtarzalny sposób kilka metrów nad ziemią… jak kiedyś, kiedy mogłam być blisko i z zachwytem się temu przyglądać.

Pies o imieniu Nano, był dla Tatiany naprawdę wyjątkowy. Mindewicz-Puacz traktowała go jak pełnoprawnego członka rodziny. Słowa, w których go pożegnała, wzruszyły internautów:

  • Strata psa, to jak strata najlepszego przyjaciela.
  • Łza się kręci w oku.
  • Bardzo mi przykro, taki cudowny piesek.
  • Tak mi przykro. Rozumiem jak to boli.

Pod postem pojawiły się setki wirtualnych serduszek, które mają okazać Tatianie wsparcie w tym trudnym dla niej czasie.


Tatiana Mindewicz-Puacz pożegnała psa

Tatiana Mindewicz-Puacz pożegnała psa

Tatiana Mindewicz-Puacz pożegnała psa

Tatiana Mindewicz-Puacz pożegnała psa

Tatiana Mindewicz-Puacz pożegnała psa

Tatiana Mindewicz-Puacz pożegnała psa

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×