Łzy Tatiany Mindewicz-Puacz na planie Projekt Lady. Mentorka nie wytrzymała
Projekt Lady to ogromna szansa dla dziewcząt, które pogubiły się w życiu i nie potrafią wrócić na właściwe tory. To również wielkie wyzwanie i próba, z której nie wszystkie wychodzą obronną ręką. Mentorki, które starają się nauczyć je szacunku do samych siebie, etykiety i dobrego prowadzenia także nie mają łatwo - Tatiana Mindewicz-Puacz przyznała w wywiadzie z Faktem, że często płacze na planie.
Mentorka zdradza, że program jest dla niej niesamowitym przeżyciem:
Płakałam wiele razy, naprawdę. Bo historie dziewcząt były szalenie trudne. Wzruszało mnie to, co one mówią. Czasami wręcz powalało to, jaką uczestniczki mają przeszłość i jak z niej wychodzą. Projekt Lady to moje najtrudniejsze wyzwanie zawodowe - wyznała
Nauczycielka, która na co dzień jest trenerką rozwoju osobistego na planie programu ma ręce pełne roboty, ale jak widać jej podejście nie kończy się na sztywnych, zawodowych ramach. Tatiana otwiera serce dla swoich podopiecznych, a jej słowa są naprawdę wzruszające.
Myślicie, że dziewczęta doceniają zaangażowanie mentorki?