Trzy lata po śmierci Pawła Adamowicza jego żona nadal cierpi. „Wkładałam do koszyka rzeczy, które kupowałam tylko dla niego”. Jej słowa rozrywają serce

Magdalena Adamowicz

Magdalena Adamowicz

Magdalena Adamowicz wspomina męża trzy lata po śmierci. Co powiedziała o życiu po tym, jak Paweł Adamowicz został zamordowany?

Magdalena Adamowicz jest prawniczką i działaczką polityczna, doktorem nauk prawnych. Wykłada na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie specjalizuje się w prawie morskim. Jest także posłanką do Parlamentu Europejskiego IX kadencji.

Głośno zrobiło się o niej w 2019 r., kiedy doszło do tragedii podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jej mąż, Paweł Adamowicz, ówczesny prezydent Gdańska, został zaatakowany przez nożownika i zmarł w wyniku odniesionych ran.

Polityk pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, żonę i dwie córki. Pomimo tego, że od tragicznego zdarzenia minęło tyle czasu, to kobieta dba o to, by działania jej męża nie poszły na marne. Dba o jego pamięć i przypomina, że był orędownikiem tolerancji i dialogu.

Trzy lata po śmierci Pawła zdradziła w wywiadzie, jak teraz wygląda jej życie.

Jak czuje się Magdalena Adamowicz 3 lata po śmierci Pawła Adamowicza?

Magdalena Adamowicz w rozmowie z dziennikarzem Radia ZET wyznała, że nie jest w stanie pogodzić się ze stratą męża. Śmierć Pawła jest dla niej koszmarem.

To jest tak, że człowiek nigdy nie przyzwyczai się do takiej straty. Szczególnie, jeśli był to ktoś bliski, kogo się kochało i kto wspierał. Widzę to nawet w codziennych czynnościach, w których Paweł zwykle nie uczestniczył, bo zwyczajnie nie miał na to czasu. Bardzo długo łapałam się na tym, że np. podczas zakupów wkładałam do koszyka rzeczy, które kupowałam tylko dla niego, produkty, które tylko on jadł – mówiła.

Dwa lata temu w wywiadzie Magdalena Adamowicz przyznała, że nosi dwie obrączki – swoją i męża, a także wciąż czuje się żoną i nie chce, żeby nazywano ją wdową. Drugą obrączkę nosi na złotym łańcuszku na szyi.

Już wkrótce rozpocznie się proces związany z zamordowaniem prezydenta Gdańska. W grudniu 2021 roku napastnik, Stefan W., został uznany za poczytalnego i winnego przedstawianych mu czynów. Magdalena Adamowicz chciałaby się dowiedzieć, co popchnęło go do tak okrutnego czynu.

Wszyscy wiemy, kto to zrobił, jak, kiedy, czym i komu. Nie wiemy tylko dlaczego. Co go zmotywowało? Czy był sam, czy ktoś nim kierował? To są dla mnie sprawy fundamentalne. Chciałabym, żeby zostały wyjaśnione przed sądem – wyznała w rozmowie z Radiem Zet.

Z całą pewnością można założyć, że wiele osób głowi się nad tym samym. Miejmy nadzieje, że wkrótce się tego dowiemy.


Magdalena Adamowicz

Magdalena Adamowicz

2. rocznica śmierci Pawła Adamowicza

2. rocznica śmierci Pawła Adamowicza

2. rocznica śmierci Pawła Adamowicza

2. rocznica śmierci Pawła Adamowicza

Komentarze

  • Gość pisze:

    Przed śmiercią nie słyszałam o pani Adamowicz,po śmierci męża ,jest jej pełno,nawet zrobiła karierę polityczna jak również brat męża Cały czas jadą na tej śmierci..Czemu jest tak ,że niektórzy zyskują finansowo na śmierci swoich najbliższych a inni pogrążają się w ubóstwie???!

  • Gośćdanusia pisze:

    Wielki szacunek dla P.Adamowicz
    Odszedł niesamowity człowiek. Kochał ludzi i jego ludzie kochali .

  • Gość pisze:

    Co za brednie!!!!!

  • GośćGrazyna pisze:

    Ja zrozumial co to jest bol gdy bliska osoba ktora kochamy umrze i to przez moja ukochana mame ktora umarla w zeszlym roku. To jest straszne , To jest przechodzenie przez pieklo i potem walka o siebie samego o swoje wlasne zycie bo ja w pewnym momencie po smierci poczulam ze sama zaczynam umierac bo tak bardzo cierpialam choc powinnam byc przygotowana na smierc mamy bo byla po udarze cztery lata bo miala prawie 91 lat i liczylam sie z jej smiercia. Ale nie mozna sie do niej przygotowac i niewazny jest wiek matki bo matka to najwiekszy skarb na swiecie i najcudowniejsza milosc.

  • Zoja pisze:

    Owsiak nie zorganiowal dobrej ochrony,dlatego zginął Adamowicz.Zona zrobiła karierę polityczną na trupie męża?Chyba tak!Intrygująca ilość mieszkań,walizka pieniędzy od dziadka czy słowa Noumana”Adamowicz ma tyle na plecach,że się nie wywinie.Nie robcie z niego bohatera!?prawda się liczy!

    • Gośćmexx viking pisze:

      A mi sie wydaje ze jednak zyje tylko gdzies w ameryce pld I nikt go nie namierzy ,jak i kulczyka szybko zginal ten adamowicz I atak w mediach tez kapka krwi I cisza ,nie ma nagran bo ciagnal po w dol ale 16 mieszkan dalej jest I zostalo w jego lapach

  • Abc pisze:

    Wiele rozumiem , współczuję , ale niech nie robią z siebie cierpiętnic ona , Królikowska!!! Po co ten spektakl. Niech przeżywa żałobę bez mediów . Robią z siebie ofiary , a żyją na bogato / renty etc.

    • Gość pisze:

      To chyba jakis pisior pisze takie brednie na jakich trupach i kto zrobił kariere to caly narod Polski wie i widzi. Przestańcie pisać takie głupoty sami podsycacie wariatow a potem takie tragedie.

    • Gość pisze:

      Abc -masz absolutną rację. Racewicz na śmierci męża jedzie już 12-y rok.Przecież w Smoleńsku zginęło 96 osób.Nawet o parze prezydenckiej się tyle nie mówi co Racewicz o mężu,który jak czytałam miał od niej odejść.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×