Krzysztof Skiba nie ma litości dla syna Martyniuka. Ostro mu pojechał
Nie takiej nocy sylwestrowej spodziewali się odwiedzający Zakopane turyści, którzy mieli nocleg niedaleko Daniela Martyniuka. Syn znanego gwiazdora disco polo wprawił w osłupienie nie tylko obsługę hotelu, ale także gości obiektu. Według relacji, 34-latek pokłócił się ze swoją świeżo upieczoną żoną, wyzwał ją od "k***w", a następnie zaczął zaczepiać innych i wyszedł przed hotel z kuflem piwa w dłoni. Na miejsce dwa razy przyjechała policja, skuła kajdankami i zabrała sprawcę zamieszania. Do sprawy odniósł się Krzysztof Skiba.