Co za fenomenalna przemiana! Odmieniony Jacek Rozenek pojawił się na ściance

W drugiej połowie kwietnia odbyła się premiera książki Macieja Orłosia i jego żony. Na spotkaniu pojawili się m.in. Jacek Rozenek i jego małżonka. Znany aktor totalnie zaskoczył swoją metamorfozą. Mamy zdjęcia.

Potężna przemiana Jacka RozenkaPotężna przemiana Jacka Rozenka
Źródło zdjęć: © KAPIF
Norman Tabor

21 kwietnia odbyła się uroczysta premiera książki "W związku" Pauliny i Macieja Orłosiów oraz Magdaleny Kuszewskiej. Na evencie nie zabrakło całego grona gwiazd polskiego show-biznesu, w tym m.in. Jacka Rozenka.

Jacek Rozenek o związku z Marią. Czy jego synowie ją akceptują?

Odmieniony Jacek Rozenek brylował na evencie

Jacek Rozenek pojawił się na ściance w wyraźnie odmienionej odsłonie. Wyglądał na spokojniejszego i pewniejszego siebie niż jeszcze kilka lat temu. Jego twarz była wyraźnie wypoczęta, z krótkim zarostem, który dodawał mu elegancji.

Postawił na stonowaną, ale bardzo stylową stylizację – miał na sobie dobrze skrojony garnitur w odcieniu oliwkowej zieleni, zestawiony z koszulą i krawatem w podobnej tonacji. Całość prezentowała się spójnie i nowocześnie.

Jacek Rozenek ma teraz krótkie, lekko przyprószone siwizną włosy, ułożone w swobodny sposób – bez przesadnej stylizacji. Fryzura, choć lekko potargana, odjęła mu lat.

Odmieniony Jacek Rozenek pojawił się na ściance
Odmieniony Jacek Rozenek pojawił się na ściance © KAPIF

Kto towarzyszył Jackowi Rozenkowi?

Gwiazdor zabrał ze sobą żonę Marię. Była ubrana na czarno – w dopasowane spodnie, dłuższy płaszcz i buty na obcasie – a w rękach trzymała duży bukiet kwiatów w odcieniach różu i zieleni. Jej styl był elegancki, ale z nutą rockowej swobody.

Odmieniony Jacek Rozenek pojawił się na ściance
Odmieniony Jacek Rozenek pojawił się na ściance © KAPIF

Jacek Rozenek ma za sobą walkę z chorobą

W maju 2019 roku Jacek Rozenek przeszedł udar mózgu. Po wyjściu ze szpitala rozpoczął długą rehabilitację. – Byłem wtedy sam. Praktycznie umierałem. Miałem do wyboru – albo się poddać, albo nie. Wybrałem to drugie. Rehabilitacja kosztowała mnie milion złotych. Musiałem się pozbyć wszystkiego, co miało jakąś materialną wartość. Ale gdybym nie miał nic, też bym walczył – powiedział "Super Expressowi".

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE