Szukaj

Marcin Prokop w „DDTVN” o drugim dziecku. Jego żona jest w ciąży? Teraz już nie ma żadnych wątpliwości

Marcin Prokop z żoną

Marcin Prokop z żoną

Marcin Prokop wywołał ferment w mediach wpisem, w którym pochwalił się, że "będzie miał dzidziusia". Fani ruszyli z gratulacjami, a media jednoznacznie odebrały jego komunikat. Do całej sytuacji dziennikarz odniósł się w Dzień Dobry TVN.

Marcin Prokop od 2011 roku jest mężem menadżerki gwiazd, Marii Prokop. Para doczekała się córki, Zosi, która przyszła na świat 15 lat temu. Rzadko opowiadają o swoim związku, a na salonach nie pojawili się razem od prawie dekady. O ile kiedyś aktywnie uczestniczyli w publicznych imprezach, to z czasem postanowili usunąć się w cień.

Oboje są aktywni na Instagramie. Marcin często udostępnia posty, które bawią internautów do łez. Dystansu do siebie może mu pozazdrościć połowa show-biznesu. Ostatnio jednak wywołał spore zamieszenie wśród odbiorców. Prokop zasugerował, że niebawem zostanie ojcem.

Chciałem, żebyście dowiedzieli się ode mnie, a nie z plotkarskich mediówaa. Będę miał dzidziusia – napisał.

Pośród wielu komentarzy nie zabrakło pytań, czy prezenter swoim sugestywnym opisem chce przekazać wspaniałe wieści. Temat błyskawicznie podchwyciły serwisy o życiu gwiazd. Na odpowiedź samego zainteresowanego przyszło nam czekać ponad dobę. Dopiero dzisiaj Marcin ustosunkował się do całej sytuacji.

Czy żona Marcina Prokopa jest w drugiej ciąży? Komentarz dziennikarza

Prokop przerwał milczenie w rozmowie z Dzień Dobry TVN. Na stronie śniadaniówki możemy przeczytać oficjalny komentarz dziennikarza, który tym razem nie owija w bawełnę. Bardzo konkretnie odniósł się do swojego postu i rewelacji, jakie media serwują od wczoraj.

Marcin potwierdził przypuszczenia setek internautów i naszej redakcji. Jego żona nie jest w ciąży, a opis dołączony do zdjęcia, na którym kuca nad sporych rozmiarów jajem, jest tylko żartem sytuacyjnym.

Myślę, że lektura hasztagów rozwiewa wątpliwości… 😉 – odpowiedział, gdy padło pytanie o gratulacje.

Wśród licznych hasztagów, którymi Prokop uzupełnił swój opis, możemy przeczytać m.in. „tak się tworzy plotki”, „warto czytać całość”, „żart” i „nie wierzcie w fake newsy”. Szkoda, że w pierwszej wersji tych informacji zabrakło.

Przypomnijmy, że przez dłuższy czas publikacja dziennikarza była opatrzona tylko i wyłącznie następującymi hasztagami: #kid #newborn #congrats #happy #father #jużwidaćciążowybrzuszek. Nawet po przeczytaniu ich do końca odpowiedź na postawione pytanie nie była oczywista. Na szczęście Marcin szybko się poprawił i już po chwili przestał wprowadzać kolejnych internautów w błąd.


Marcin Prokop edytował post o ciąży

Marcin Prokop edytował post o ciąży

Marcin Prokop nad morzem

Marcin Prokop nad morzem

Maria Prokop i Marcin Prokop z córką Zosią

Maria Prokop i Marcin Prokop z córką Zosią

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×