Redaktor jest zapalonym motocyklistą. Często udaje się w trasę z bratem, Sebastianem. Jakiś czas temu przemierzyli razem kilka państw bałkańskich: Chorwację, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę i Albanię, a wyjazd zarejestrowali w formie reportaży. W pierwszym odcinku programu, który trafił do serwisu YouTube, Prokop przybliżył, jak przestraszył rodzinę.
Marcin Prokop o wyjeździe do Albanii. Co się tam stało?
Dziennikarz opowiedział o tym, że w czasie, gdy przebywał w Albanii, doszło tam do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęło dwóch polskich motocyklistów.
I dodał, że informacja trafiła do Polski, przez co jego rodzina i znajomi bardzo się wystraszyli, myśląc, że mogło chodzić o niego. Lęk był tym większy, że Marcin nie miał zasięgu i nie mógł odebrać telefonu. Na szczęście w końcu udało się im nawiązać połączenie.
Dziennikarz od 2011 roku jest żonaty z Marią Prażuch-Prokop. Para wychowuje razem córkę: Zofię. Zapewne dziewczyny musiały przeżyć chwile grozy. Odcinek nowego show, w którym Marcin opowiada o tej dramatycznej sytuacji, zobaczycie poniżej.
WIDEO
Lubicie Marcina Prokopa?