Małgosia Rozenek z rodziną już na lotnisku. Radziu oddał się przyjemnościom przed wylotem. Fala krytyki najwyraźniej dała się we znaki

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan zrelacjonowali pobyt na lotnisku. Po fali krytyki Radziu najwyraźniej musiał się zrelaksować. Para odniosła się również do burzy internetowej, którą wywołali. 

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan od lat tworzą rodzinę, która jest autorytetem dla wielu Polaków. Para pobrała się w 2016 roku. Wychowują razem dwóch synów z poprzedniego małżeństwa gwiazdy TVN-u – Stanislawa i Tadeusza, a także Henia, który jest owocem ich partnerstwa. Majdanowie podpadli jednak ostatnio swoim obserwatorom. Wszystko to za sprawą zorganizowania Wigilii na 10 dni przed.

Rozenek zszokowała, gdy już na początku grudnia wystroiła swój dom na Święta Bożego Narodzenia. Zaczęła od ubrania choinki, a potem przystroiła wnętrza. Całość oczywiście zrelacjonowała w swoich social mediach.

U nas już świątecznie. #dzidziuśmajdana zachwycony swoim #winterwonderland. W tym roku tematem przewodnim były zabawki. To była jedyna szansa, żeby odwrócić uwagę Henia od choinki. Kocham czas świąt i chłopcy przejęli to po mnie, a Radosław wszystkiemu cierpliwie się przygląda. Świętowanie czas zacząć.

Gwiazda wkrótce później zdradziła, że tych świąt jej rodzina nie spędzi w Polsce. Nikt się jednak nie spodziewał, że postanowi je przyspieszyć. 14 grudnia zasiadła do kolacji wigilijnej. Przy stole towarzyszyli im rodzice Małgorzaty. Później postanowili upamiętnić ten wyjątkowy wieczór i zrobili serię zdjęć. Pochwalili się nimi w sieci, ale nie spodziewali się tego, co nastąpi. Internauci byli zaskoczeni i zarzucili Majdanom brak poszanowania dla tradycji. Pojawiła się fala negatywnych komentarzy, czego małżeństwo nie pozostawiło bez komentarza.

Radosław Majdan odpowiada na krytykę. Musiał się po tym zrelaksować

Tak jak zapowiadali, tak zrobili. Dzisiaj Małgonia i Radziu pojawili się na lotnisku. Na miejsce przybyli kilka godzin wcześniej, aby w specjalnym VIP roomie zjeść posiłek i zrelaksować się przed podróżą. Były piłkarz przejął Instagrama gwiazdy i zaczął relacjonować to, co się teraz u nich dzieje. Zdradził, że przegrał zakład, przez co musiał obsługiwać dziś swoją rodzinę. Na szczęście z pomocą przyszedł kelner:

My tutaj już przed odlotem. Z racji tego, że wczorajszy zakład przegrałem, to dzisiaj obsługuję rodzinę. Na szczęście jesteśmy w miejscu, gdzie nie muszę się udzielać jako kelner. Mamy pomoc.

Kontynuował i nawiązał do burzy, którą wywołali zdjęciami z wczorajszego wieczoru wigilijnego:

Jakoś pchamy tę taczkę żywota. W ten pierwszy dzień świąt. Niektórzy byli tym zbulwersowani. Słuchajcie, nie ma co się denerwować. Generalnie klimat tworzą ludzie, jak to zawsze mówi się w takich sytuacjach, a że nie mieliśmy okazji w innym terminie… – zakończył.

Najwyraźniej fala krytyki, która spadła na jego rodzinę dała się we znaki. Postanowił oddać się przyjemnościom. Zjadł posiłek i delektował się szampanem. Aby się jeszcze bardziej rozluźnić, skorzystał z fotelu masującego.

Zobaczcie zdjęcia z lotniska.


Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan z rodziną na lotnisku

Komentarze

  • Gość NIna pisze:

    Jaki autorytet i dla kogo małżeństwo które nie stroni od alkoholu a nawet ostatnio Gośka się popisała pijana rozrabiała w Sopocie skandaliści wielokrotni rozwodnicy kochanki i kochankowie obnażanie się w internecie i to ma być autorytet dla Polaków raczej chyba dla tego pismaka co ten beznadziejny artykuł napisał bo dla nas absolutnie nie. Do takich ludzi to czuję tylko wstręt i pogardę.

  • Gość pisze:

    A założycie się, że się rozejdą?

    • Monika pisze:

      Na 100%, Radziu już miał wtopy i go Gonią pilnuje jak psa, ale tak się nie da żyć.

  • Gość pisze:

    🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮

  • Gość pisze:

    Bardzo fajna rodzina. Widać że się kochają. Mają super życie i potrafią z niego korzystać. To mi się w nich podoba i tego im zazdroszczę. A ci głupcy co piszą, że chłopcy powinni zostac na święta z ojcem J. Rozenkiem to są żałośni. Po pierwsze oni mają świetny kontakt z ojcem, jak sama Malgosia zresztą też. Po drugie Jacek nie jest w najleprzej formie , więc po co mu dokładać. Malgosia świetnie wychowuje synów i J.Rozenek jest z tego dumny. Pozdrawiam cały Majdan i życzę im szczęścia na dalsze lata.

  • Monika pisze:

    Synowie z ojcem Jackiem powinni w Święta być!!! Manier brak! A majdany niech lecą z dzieciakiem bez niani…to wróciliby razem tylko na rozwód.

  • Monika pisze:

    I ta starsza niania, bo młodszą Radzio by…, jak był mężem Dody to nawet kobiecie 50 lat sprzątającej ich mieszkanie nie odpuścił.

  • Gość pisze:

    Są autorytetem?.Dla kogo?.

  • Gość pisze:

    A co z psami majdanowymi…

  • Gość pisze:

    Narcyze…

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×